Jeszcze na początku czerwca władze zapewniały: Śląsk zagra w sierpniu trzy mecze na nowym stadionie. Pierwszy miał się odbyć 15 sierpnia. Gdy PZPN nie ustawił terminarza tak, jak chcieliśmy, podniosło się larum. Teraz, 18 sierpnia, drużyna Lenczyka zmierzy się w eliminacjach do Ligi Europejskiej z Rapidem Bukareszt, ale o obiekcie przy al. Śląskiej nie ma mowy – tam wrocławska ekipa mecz pucharowy rozegra najszybciej drugie spotkanie fazy grupowej LE. I oczywiście nie chodzi o opóźnienia prac.
Wszystko miało wyglądać zupełnie inaczej. Zgodnie z planami władz miasta Śląsk miał się pojawić na stadionie przy al. Śląskiej trzy mecze w sierpniu, żeby przetestować nową arenę przed wrześniowymi imprezami.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze