Reklama

Śląsk nie zagra na nowym stadionie w sierpniu, bo nie chce tego klub

20/07/2011 00:00

Wszystko wskazuje na to, że pierwszym meczem, który Śląsk Wrocław zagra na nowym stadionie będzie starcie z Lechem Poznań (23-26 września). W teorii jest możliwe, aby zagrać tam spotkanie z Widzewem Łódź (26-29 sierpień), ale nie chcą tego władze klubu.

Wszystko miało wyglądać zupełnie inaczej. Śląsk miał się pojawić na stadionie przy al. Śląskiej trzy mecze w sierpniu, żeby przetestować nową arenę przed wrześniowymi imprezami. Jednak władze ekstraklasy nie przychyliły się do prośby władz wrocławskiego klubu, który chciał rozegrać pierwszy mecz u siebie 15 sierpnia, aby grać od razu na nowym stadionie. Pierwsze dwa mecze w sezonie WKS ma zagrać u siebie: z Górnikiem Zabrze oraz ŁKS-em. Mecze muszą się odbyć na Oporowskiej, bo nowy stadion nie będzie gotowy.



Do niedawna wydawało się jednak, że uda się zagrać na nowym stadionie mecz z Widzewem Łódź w 5 kolejce (26-29 sierpień) na kilka dni przed Monster Jam 3 września, .

- Rozmawiamy i usilnie przekonujemy organizatorów pierwszej z tych imprez, Monster Jam, żeby zgodzili się opóźnić rozpoczęcie do przygotowań swojej imprezy po meczu Śląska – mówił nam pod koniec czerwca
Maciej Nowaczyk. - Robimy wszystko co się da, żeby takie spotkanie się odbyło, ale pewność, że tak się stanie, będziemy mieli dopiero za dwa tygodnie – dodaje.





Dwa tygodnie minęły ale ostatecznego rozwiązania nie ma.

- Organizatorzy Monster Jam nie robią żadnego problemu, ale władze klubu nie są zbyt chętne, żeby grać z Widzewem na nowym stadionie – mówi Michał Janicki pełnomocnik władz Wrocławia ds. Euro.



- Jak na razie wciąż oficjalnie nie wiemy, kiedy Śląsk będzie mógł rozgrywać swoje mecze na nowym stadionie. Jeśli rzeczywiście miałby to być koniec sierpnia, to trzeba zastanowić się, czy takie rozwiązanie ma sens organizacyjny, sportowy i marketingowy – mówi Michał Mazur rzecznik prasowy Śląska Wrocław. - Wchodzenie na nowy stadion na jedno spotkanie z niezbyt atrakcyjnym sportowo rywalem, na dodatek przy ograniczonej publiczności, z perspektywą rozegrania kolejnego meczu miesiąc później raczej mija się z celem. Lepiej poczekać, aż obiekt będzie gotowy w stu procentach – dodaje.



We wrześniu na stadionie planowane jest jak wspominaliśmy Monster Jam – 3 września, potem 10 września, walka Tomasz Adamek i Witalij Kliczko, a na koniec 17 września koncert George"a Michaela.

Wszystko wskazuje, że kolejną imprezą będzie mecz z ekipą z Poznania (23-26 września). Chyba, że Śląsk w Lidze Europejskiej dojdzie do fazy pucharowej. Bo już gra w fazie grupowej na dużym obiekcie może mieć sens sportowy i marketingowy.



Przeczytaj także o tym, że już od dziś w sprzedaży są karnety na Śląsk. Ceny pozostają bez zmian niezależnie od tego ile spotkań klub zagra na Oporowskiej a ile przy al. Śląskiej (szczegóły tutaj).

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości