Prezes Urzędu Zamówień Publicznych, mimo odwołań, nadal utrzymuje, że miasto nie powinno wybierać nowego wykonawcy stadionu „z wolnej ręki”, i byłoby w stanie zorganizować i rozstrzygnąć konkurencyjny przetarg w ciągu 20 dni. Spółka Wrocław 2012 odrzuca zarzuty i liczy na pozytywne rozstrzygnięcie w Krajowej Izbie Odwoławczej.
Przypomnijmy, że Prezes Urzędu Zamówień Publicznych uznał, iż prezydent Wrocławia niezgodnie z prawem zawarł umowę z niemiecką firmą Max Bögl po zerwaniu kontraktu z Mostostalem Warszawa.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze