zamknij

Sport

Betard Sparta jedzie do Leszna walczyć o play-offy (ZAPOWIEDŹ)

2016-08-21, Autor: prochu

W niedzielę żużlowcy Sparty Wrocław zmierzą się na wyjeździe z Unią Leszno. Podopieczni Piotra Barona mają jeszcze spore szanse na awans do półfinałów - muszą pokonać leszczyńskie Byki i liczyć na korzystny rezultat w meczu Get Well Toruń - GKM Grudziądz.

Reklama

Przed tygodniem wrocławianie zapewnili sobie utrzymanie w ekstralidze, a teraz mogą pójść za ciosem i rzutem na taśmę wywalczyć awans do najlepszej czwórki rozgrywek. Nie będzie to łatwe zadanie, ponieważ rywale WTS-u, pogrążeni w kryzysie leszczynianie, mają nóż na gardle. Jeśli chcą uniknąć baraży o pozostanie w PGE Ekstralidze muszą pokonać wrocławian za trzy punkty, czyli różnicą co najmniej 27 punktów, i liczyć na porażkę ROW-u Rybnik ze Stalą Gorzów Wlkp.

Warto przypomnieć, że Unia Leszno to aktualny mistrz Polski, ale w tym sezonie spisuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań. W niedzielę klub z Wielkopolski prawdopodobnie nie skorzysta z usług jednego z najlepszych zawodników świata - Nickiego Pedersena, a absencja Duńczyka nie będzie spowodowana kontuzją, ale najwyczajniejszym brakiem formy. Trzeba jednak przyznać, że pozostali zawodnicy również nie punktują rewelacyjnie. Przed tygodniem w przegranym starciu z GKM-em Grudziądz najskuteczniejszym zawodnikiem Unii był Peter Kildemand, który w sześciu biegach przywiózł dziesięć punktów.

W zespole Sparty tradycyjnie ciężar zdobywania punktów będzie spoczywał na parze Tai Woffinden - Maciej Janowski. Dobry sezon notuje Vaclav Milik, który już niejednokrotnie pokazywał, że potrafi być asem w talii Piotra Barona. Szybko do zdrowia powraca kontuzjowany Maksym Drabik, który znacząco wzmocniłby formację młodzieżowców Sparty, ale na jego występ nie można jeszcze liczyć.

CZYTAJ WIĘCEJ - DRABIK WRÓCI JESZCZE W TYM ROKU?

W pierwszym meczu tych zespołów Sparta łatwo poradziła sobie z rywalem, wygrywając aż 58:32. Do zwycięstwa wrocławian poprowadziła trójka liderów - Tai Woffinden (14 punktów), Vaclav Milik (12) i Maciej Janowski (10), natomiast wśród pokonanych najlepiej radził sobie Piotr Pawlicki, ale jego dorobek - 9 "oczek" w sześciu startach - ciężko uznać za zadowalający. Dzięki tej wygranej Spartanie stoją przed ogromną szansą na wywalczenie bonusa za zwycięstwo w dwumeczu.

Sparta znajduje się w komfortowej sytuacji, bowiem jeszcze przed meczem będzie wiedziała, o co walczy. Dwie i pół godziny wcześniej rozegrany zostanie pojedynek Get Well Toruń - GKM Grudziądz i jeśli torunianie wygrają, wrocławianie zachowają szanse na awans do play-off. W przypadku zwycięstwa GKM-u, Sparta w Lesznie pojedzie o przysłowiową pietruszkę.

Początek starcia Unii Leszno ze Spartą Wrocław o godzinie 19:30.

Awizowane składy:

Fogo Unia Leszno
9. Piotr Pawlicki
10. Tobiasz Musielak
11. Grzegorz Zengota
12. Emil Sajfutdinow
13. Peter Kildemand
14.
15. Bartosz Smektała

Betard Sparta Wrocław
1. Tai Woffinden
2. Szymon Woźniak
3. Maciej Janowski
4. Tomasz Jędrzejak
5. Vaclav Milik
6. Adrian Gała

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy ratownicy medyczni powinni dostać podwyżki?





Oddanych głosów: 244