zamknij

Sport

Kolejne wielkie emocje w lidze i pucharze Spartan Cup

2014-05-28, Autor: red
W ekstraklasie ciekawym pojedynkiem był mecz pomiędzy obrońcą tytułu Śródmieściem a beniaminkiem - Co Drugi Drewniany. Początek spotkania to przewaga gości i prowadzenie 0:2, Drewniani się nie poddali i zdołali doprowadzid do remisu 2:2, decydującą bramkę na 3:2 dającą zwycięstwo Śródmieściu zdobył Sebastian Lewandowski. Pomimo zwycięstwa w tym spotkaniu Śródmieście praktycznie straciło szansę na obronę tytułu.

Reklama

W kolejnym spotkaniu Szpilmacherzy podejmowali Mateco Huby. To mógł być mecz o mistrzostwo 9. edycji, gdyby gospodarze zwyciężyli. Oba zespoły wystąpiły w najsilniejszych składach. Początek meczu wyrównany tylko do zdobycia pierwszej bramki przez Nawrockiego, druga bramka podcięła skrzydła Szpilmacherom, którzy stracili w tym meczu jeszcze dwa gole.

 

Walka o mistrzostwo pomiędzy tymi drużynami będzie trwała do ostatniej kolejki. Zwyżkę formy zaprezentowali zawodnicy KRD BIG S.A, którzy najpierw rozgromili 7:2 AC Polankę, by dzień później zwyciężyć Mercaderie. Aż sześć bramek w tych dwóch spotkaniach zdobył Bartłomiej Biela. O miejsce najniższym stopniu podium będą jeszcze walczyły trzy drużyny.

 

 

Wśród strzelców prowadzi z dużą przewagą Marcin Michalkiewicz ( Fidasz), który do tej pory zgromadził aż 17 trafień, trzy trafienia za nim Grzegorz Zarówny (Mateco Huby), a na trzeciej pozycji plasuje się Szymon Kopeć (Kruczki) z 13 trafieniami. W pierwszej lidze do najciekawszych spotkań należy zaliczyć pojedynek PKS Augustyn – Alpina Floor Team.

 

Już w pierwszej połowie goście zdołali zdobyć cztery bramki, gospodarze zdołali tylko odpowiedzieć dwoma trafieniami. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:4. W kolejnym meczu PKS Augustyn wyciągnął wnioski z poprzedniego starcia i wygrał bardzo ważne spotkanie z liderem Platinium Sport Center 2:1. Dzięki trafieniom Jana Nawalnickiego oraz Rafała Wójcika awans PKS-u jest wciąż realny. Trzy zespoły: Platinium, PKS Augustyn oraz Alpina Floor Team będą walczyć o bezpośredni awans do najwyżej klasy rozgrywkowej Spartan Cup. Drugi remis 0:0 w historii Spartan Cup miał miejsce podczas spotkania WSB Wrocław a FC Oranje, zespoły wypracowały sobie kilka dobrych akcji, ale żadna z nich nie znalazła drogi do bramki przeciwnika.

 

Najlepszym strzelcem do tej pory w I lidze jest Grzegorz Słonina (WSB Wrocław) 10 bramek, jedno mniej trafienie ma Maciej Stoczkiewicz ( Platinium Sport Center), który obecnie leczy kontuzję. Z 8 bramkami na trzeciej pozycji znajduje się Paweł Korpok (FC Oranje) W drugiej lidze mieliśmy także kilka ciekawych pojedynków. Po bardzo dobrej grze w obronie Klub Miłośników Piwa Wrocław zdołał pokonać 3:1 Politechnikę Wrocławską.

 

Dzięki temu zwycięstwu KMP Wrocław walczy jeszcze o trzecią pozycję w lidze. Wyrównane spotkanie ujrzeliśmy w meczu AC Pajace - FC Staszica, pierwsze dwa gole zdobyli gospodarze, kontaktową bramkę zdobył Mateusz Tryba, jednak jego bramka była ostatnią w tym spotkaniu, która ustaliła wynik na 2:1. W spotkaniu Men In Black z DBGTIR ci pierwsi pokazali się z lepszej strony wygrywając wysoko 4:1, a kunsztem strzeleckim wykazał się Alessio Minutiello zdobywając hatricka w tym meczu. Men In Black oraz AC Pajace w tym momencie prezentują najrówniejszą formę i to oni są głównymi kandydatami do awansu do I ligi.

 

Po koronę króla strzelców w II lidze zmierza Alessio Minutiello, który do tej pory zgromadził już 13 bramek, za nim z 12 bramkami Tomasz Hotała (Orzeł Sępolno), który na razie nie może grać z powodu kontuzji. Trzecia pozycja należy także do zawodnika Orła Sępolno – Macieja Gądka, który ustrzelił do tej pory 9 goli.

 

W minionym tygodniu mieliśmy także spotkania III Rundy Pucharu Ligi. W pierwszym meczu II-ligowe Man In Black dość łatwo pokonało I-ligowego Partizana Wrocław 3:1. Po raz kolejny formą błysnął Alessio Minutiello. W drugim spotkaniu Kruczki z Ekstraklasy pewnie, choć nie bez problemów pokonały II-ligowe DBGTIR 5:2, mimo że w tym spotkaniu przegrywali już 0:2. Hatrick Jurasa pomógł uzyskać zadowalający wynik. W najciekawszym spotkaniu III rundy, M-Power WIKO po bardzo dobry meczu pokonał AC Polankę 3:2. Wyróżniającym się zawodnikiem był Mateusz Witkowski, który wprowadził zespół do półfinału rozgrywek.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy 15 tysięcy złotych kary za zarażenie kolegi z pracy to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 149