Pijalnia wód w Atriumm, spacery pośród kolumnady, koncerty, przejażdżki gondolami po fosie, zimowe jazdy na łyżwach, sztuczne ognie. Przez cały XIX wiek, aż do wybuchu II wojny światowej, Wzgórze Liebichów stanowiło jedną z największych atrakcji Wrocławia. Adolf Liebich zapłacił za nie dwa razy tyle ile wynosił wtedy budżet miasta. Połączenie włoskiej lekkości budowania z angielską sztuką urządzania ogrodów zapoczątkowało w mieście nurt zwany „nowym renesansem”. Dziś wzgórze nie jest nawet cieniem samego siebie.
Bracia Gustaw i Adolf Liebich byli wybitnymi osobistościami w XIX wiecznym Wrocławiu. Zaczynali bardzo skromnie, ale oprócz wielkiej pracowitości i skrupulatności kupieckiej, posiadali szczególną wrażliwość na sprawy niematerialne. W 1829 roku założyli własny dom handlowy a w 1835 w spółce z Moritzem Hinkelem wybudowali na Klecinie jedną z trzech pierwszych cukrowni na Śląsku, co wprowadziło ich do elity niemieckiej finansjery. Dobrze prosperująca cukrownia umożliwiła im dalsze inwestycje, np. budowę kolei żelaznej (linii górnośląskiej i świebodzkiej). Potem przez wiele lat działali w Radzie Miasta, w izbie handlowej oraz w bardzo wielu kulturalno-społecznych i charytatywnych towarzystwach. Przywiązani do haseł oraz ideałów romantycznych okresu „Burzy i Naporu” wyrośli na mecenasów sztuk pięknych i muzyki.----------------
W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, nasz własny plac Gwiazdy, o pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach, o ulicy Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... i wielu, wielu innych.
Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.
Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze