Reklama

Oto wrocławskie słowo roku 2023. Jagodność przejdzie do historii

31/12/2023 12:43

Jagodność - to wrocławskie słowo roku 2023. Powstało dzięki postawie setek mieszkańców Jagodna, którzy podczas wyborów parlamentarnych czekali prawie do 3 w nocy, by oddać swój głos. Dotarliśmy do autora słowa roku.

Wrocławianie z Jagodna stali w środku nocy w kolejce do głosowania, bo władze Wrocławia nie zorientowały się, że na ich osiedlu mieszka już tak wiele ludzi i nie przygotowały odpowiedniego lokalu wyborczego. - Wyciągniemy z tego wnioski - obiecywał potem Włodzimierz Patalas, sekretarz miasta, który na polecenie Jacka Sutryka kierował całym sztabem 21 dyrektorów z ratusza odpowiedzialnych za przygotowanie lokali wyborczych we Wrocławiu. - Jak dwadzieścia parę lat tu pracuję, taka sytuacja miała miejsce pierwszy raz - mówił urzędnik.


Wybory na Jagodnie wygrała Koalicja Obywatelska, zdobywając 43,64 proc. głosów. Druga była Lewica z poparciem 20,3 proc., a podium zamknęła Trzecia Droga - 19,2 proc. Prawo i Sprawiedliwość było dopiero piąte (5,9 proc.), dało się wyprzedzić nawet Konfederacji (8,8 proc.).

Reklama

- Jagodność. To słowo przejdzie do historii - mówił potem Donald Tusk. Ale o jagodności zaraz po wyborach pierwszy napisał na Facebooku Marek Zoellner, były wrocławski dziennikarz.


- Co ciekawe, w ogóle nie głosowałem w tym miejscu, ale kiedy zobaczyłem tych wszystkich ludzi stojących w kolejce do lokalu wyborczego, postanowiłem to jakoś skomentować - wspomina dzisiaj. - Na to się złożyły jeszcze inne czynniki: ktoś zrobił mema z profesorem Miodkiem, a ja też lubię bawić się słowami, sam jestem zresztą po filologii polskiej i byłem też dziennikarzem.

Reklama

Dlaczego jagodność? Składają się na nią słowa. - JA, które podkreśla indywidualność tych wszystkich ludzi i GODNOŚĆ - prawo do głosu, obywatelstwo, wolność słowa - mówi Marek Zoellner. Sam ma niewiele wspólnego z Jagodnem. Nie mieszka tam, w kolejce do lokalu wyborczego stał cierpliwie za to jego kolega z Radia Wrocław.


- Miło, że jagodność tak poszła w eter. Jestem ciekaw tylko, co na to profesor Miodek. Jest moim autorytetem. I mam nadzieję, że słowo jagodność nie będzie kojarzone tylko z Jagodnem. Może w przyszłości, w kolejnych wyborach, o tej jagodności pomyślą też mieszkańcy warszawskiego Mokotowa, bo przecież mokotowość to już nie będzie to samo. W każdym razie bardzo bym chciał, żeby to słowo wyszło z osiedla i stało się kojarzone w całej Polsce - podkreśla Marek Zoellner.

Reklama

- Jest jeszcze jedno osiedle, z którym da się stworzyć taką grę słów. Mam tu na myśli sępolność, od Sępolna. Wówczas oznaczałoby to ponure, jesienne miejsce, czas, kiedy liście spadają z drzew - uśmiecha się.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości