zamknij

Biznes

W centrum Wrocławia rozmnażają się Biedronki

2011-12-27, Autor: Tomek Matejuk
Najpierw był budynek „Kameleona”. W ostatnim czasie dołączyły do niego dwie nowe lokalizacje w ścisłym centrum: na pl. Kościuszki i w Justin Center przy pl. Dominikańskim. Mowa o nowo powstałych sklepach Biedronka w okolicach wrocławskiego Rynku. W sumie we Wrocławiu portugalska firma Jeronimo Martins ma już ponad 30 dyskontów.

Reklama

Ofensywa Biedronki w centrum stolicy Dolnego Śląska trwa. Portugalska sieć wybiera sobie coraz bardziej prestiżowe miejsca. W grudniu otwarto dwa nowe dyskonty: jeden na pl. Kościuszki w bezpośrednim sąsiedztwie Renomy, drugi w budynku Justin Center przy pl. Dominikańskim. Razem z uruchomionym jakiś czas temu sklepem w „Kameleonie” daje to już trzy Biedronki w na wrocławskim Starym Mieście.

Następne dyskonty spod znaku sympatycznego owada powstają we Wrocławiu także na skrzyżowaniu ulic Pilczyckiej i Kozanowskiej oraz na ul. Ślężnej w budynku byłego serwisu „Auto Zatoka”. Kilka dni temu uruchomiono dyskont prz ul. Zielińskiego, w dawnej hali judo. Według niepotwierdzonych informacji, kolejna Biedronka ma powstać także w Thespianie przy pl. Powstańców Śląskich.

Grupa Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronek, działa w Polsce od  1995 r. Najpierw oprócz popularnych dyskontów, należały do nich także hipermarkety Jumbo i hurtownie Eurocash. Od kilku lat firma skupia się tylko na Biedronkach – ma już ich w całej Polsce 1745 (w samym Wrocławiu ponad 30), a wciąż powstają nowe sklepy tej sieci. Jeronimo Martins zatrudnia w naszym kraju ponad 32 tys. osób.

Co sądzicie o powstawaniu dyskontów w ścisłym centrum miasta?

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (36):
  • ~m 2011-12-27 13:57:41

    Portugalska firma Jeronimo Martins zniszczy do reszty drobnych polskich przedsiębiorców i państwo polskie nic z tym nie robi. A gdzie Portugalczycy vel. Biedronki płacą podatki od zarobionych na Polakach setek milionów zł ? Polska to kraj idiotów. Następny rozbiór proszę do tego się nadajemy do wystawiania dupy innym

    1 0
  • ~moj podpis 2011-12-27 13:59:31

    niech zrobia na biskupinie czy bartoszowicach. nie wierze, ze nie znalazloby sie wykupienie kawalka miejsca. a tak to trzeba sie tluc na grunwald i stac w dlugiej kolejce miedzy tymi strudencinami, ktorzy przebiora milion razy towar i przychodzi sie na jakies resztki.

    0 0
  • ~ 2011-12-27 14:02:01

    Tam resztki to masz nawet przy świeżej dostawie. Dziadostwo sprzedają a ludzie łykają bo tanie. Brawo.

    0 0
  • ~ 2011-12-27 14:03:27

    super! biedro :DDDD

    0 0
  • ~ 2011-12-27 14:12:36

    Te nowe logo biedronki jest okropne. Wygląda jak Rudolf :> Wrocławianie - tanie warzywka na Nowowiejskiej, zdrowiej i taniej niż lasagne z biedronki ; )

    0 0
  • ~ 2011-12-27 14:12:48

    Jest szansa, że ktoś wreszcie ukróci monopol śmierdzących Społemów w ścisłym centrum miasta. Żenujący wybór produktów, fatalna obsługa, wystrój rodem z poprzedniego ustroju, a ceny... wyższe niż w delikatesach Alma, czy choćby w PiP.
    http://www.dlahandlu.pl/koszyk/miasto/wroclaw,7.html - Zdecydowanie wolę w centrum Biedrę (nawet kosztem świecącego na żółto szyldu) niż kolejny bank lub witrynę zaklejoną dyktą. I fajnie, że potrafią uszanować estetykę takich budynków jak Kameleon, czy takich miejsc jak pl. Kościuszki.

    0 0
  • ~Bambooooo 2011-12-27 14:37:53

    \"Następne dyskonty spod znaku sympatycznego owada ...\"
    Śmiałem się do monitora przez 5 minut.

    0 0
  • ~ 2011-12-27 14:43:27

    to żart jakiś, prawda?

    0 0
  • ~ 2011-12-27 14:48:26

    mamy wolny rynek więc dobrze że jest tyle biedronek-od jakiegoś czasu nie ejst to ujuż badziewiarski dyskont bo można tam kupić normalne marki jak w innychmarketach - a kupuje sie tam gdzie jest taniej- nigdy w Psołem bo to rzeczywiście relikt jest........

    0 0
  • ~ 2011-12-27 14:52:40

    Również na Oporowie mieszkańcy chcieliby mieć "Biedronkę" i zgłaszają to (nie wiedzieć czemu) do rady osiedla. Lokalne sklepy są bardzo drogie, a na skrzyżowaniu al. Piastów/Karmelkowa jest właśnie sprzedawana przez miasto działka, która idealnie by się pod to nadawała. Niestety plan zagospodarowania wskazuje inne funkcje.

    0 0
  • ~ 2011-12-27 15:25:25

    @mlodywroclaw: Jest też wyjątkowo beznadziejny Społem, w którym nigdy nie zdarzyło mi się kupić tego, po co przyszedłem. Za to panie ekspedientki w czerwonych fartuchach podążają za klientem między regałami, śledząc go jak jakiegoś złodzieja.

    0 1
  • ~karol 2011-12-27 16:29:32

    taki mają w Społemie "monitoring"

    0 0
  • ~wrocek 2011-12-27 20:14:06

    Można by powiedzieć: w końcu jest normalnie. W mieście sklepy tego typu powinny powstawać właśnie w parterach kamienic czy budynków biurowych. To, że do tej pory Biedronki i inne Lidle były budowane jako wolno stojące niby-stodoły niby-sklepy to jest potężna porażka magistratu i totalny brak planowania. Zobaczcie choćby na Hubską, gdzie Lidl zajmuje teren, na którym zmieściłby się biurowiec z przynajmniej 20 tys. m2 powierzchni. A ten sam Lidl mógłby sobie zająć cały parter - mając nad sobą 2 tys pracowników i drugie 2 tys mieszkańców w promieniu 300 metrów na pewno by nie narzekali na biznes. I wszyscy byliby zadowoleni. Czas przestać tolerować wiejską zabudowę w mieście, pozbyć się stodół a markety wtłoczyć w przyziemia budynków. Tak więc dobrze robi Bierdronka! Trzymam kciuki za inne sieci.

    0 0
  • ~żuk 2011-12-27 22:42:10

    świetnie, że powstają Biedronki, bo dotychczas mieszkańcy w centrum byli skazani na drogie sklepy całodobowe, albo jeszcze droższego Feniksa lub Almę.

    0 0
  • ~bomba 2011-12-27 23:09:23

    Biedronki nie sa takie sympatyczne - są mięsożerne, czesto gryza, no i jak sie wystrasza wydzielaja smierdzace gowno

    0 0
  • ~ 2011-12-27 23:33:56

    Dodatkowo obydwa mają dobrą lokalizację - jedna tuż obok Dominikańskiego, a druga przy przystanku na Szewskiej. A więc wracając z pracy KM w większości kierunków można "skoczyć do stonki". A i tak, biedronki kąsają. Co do Społem mam identyczne odczucia - jak jest mały ruch, to pracownicy chodzą i gapią się człowiekowi na ręce (upokarzające) zamiast porządkować burdel na półkach.

    0 0
  • ~ 2011-12-28 00:20:45

    Na Żernikach tych za Nowym Dworem by się przydała Biedronka albo Lidl. Osiedle coraz większe a sklepu żadnego. A co do Biedron w centrum super sprawa oby tylko dbali o czystość i obsługę. Społem... na Podwalu np to masakra jest. Czasami czuję się winny, że w ogóle przeszkadzam i rano na cukierni kupuję bułki do pracy :) Nawet delikatesy w Pasażu Grunwaldzkim które należą do Społem już dawno nie wyglądają tak fajnie jak kiedyś a obsługa bez komentarza.

    0 0
  • ~Mikruska 2011-12-28 08:43:30

    To się nazywają uprzedzenia do Społem. Akurat w Delikatesach w PG to jest fajnie aż miło. Takiego wyboru wędlin i serów nie ma w zasadzie nigdzie. A co do Biedronek to możecie sobie żreć te dziadowskie wędliny i beznadziejne sery paczkowane w foliach. No i sztajmesiarskie towarzystwo wyborne - zawsze śmierdziuchy przyłażą po super piwo V.I.P. Normalnie ekstra... Pozdrawiam i życzę szczęścia przy zakupach u śmierdziuchów.

    0 0
  • ~k 2011-12-28 12:51:56

    Centrum idzie w złym kierunku. Spójrzmy prawdzie w oczy - Biedronka to syf. Kołtuny kurzu między półkami, tak wąskie przejścia że ledwo dwie osoby się mijają, zwaliska pustych kartonów, ciasne kasy z niemiłymi ekspedientami w obleśnych mundurkach. Do tego sery, które smakują tak samo i nie jest to smak sera oraz wędliny, które czasem nawet ciężko powiedzieć by były z mięsa. Sam czasami chodzę do Biedronki i za każdym razem mam wrażenie, że w pogoni za "okazją" zatracamy zupełnie obiektywizm. Te sklepy są zwyczajnie nieludzkie.
    Jak jeżdżę na zakupy raz w tygodniu, to naprawdę wolę pojechać kawałek dalej do Lidla i zrobić dobre zakupy, trochę droższe ale przynajmniej w czystym sklepie z miłą obsługą. I jest masa tego typu sklepów (Społem moim zdaniem do nich się zalicza), które lepiej wpisałyby się w Stare Miasto.
    Jestem w stanie zrozumieć lokalizacje typu Kameleon, czy plac Kościuszki - w końcu mieszkańcy centrum też mogą chcieć chodzić do Biedronki. Ale Justin Center i Thespian? Czyli ekskluzywne apartamenty na górze, a na dole element spragniony piwa VIP i Amareny?
    Mnie to przeraża.

    0 0
  • ~ 2011-12-28 12:57:44

    krytycy dawno nie byli w biedronce.........syf i tandetne towary były kiedys- to w Lidlu sa n własnie najtańsze no-name-y o przerażającym skłądzie- do biedronki weszły wreszcie normalne marki i mi akurat nie przeszkadza że sąsiadują z niemarkowym VIPem czy innych badziewiem którego kupowac nie muszę-Społem padnie mając takie ceny dlatego własnie ciemna siła wspiera ich działalnośc uttrudniając powstawanie innych marketów.........

    0 0
  • ~ 2011-12-28 13:28:25

    Otóż to! W Biedronce (te niestety dzielą się na lepsze i gorsze, ale trwają remonty) jest coraz więcej porządnych, markowych produktów. Prawdę mówiąc nie przeszkadza mi, że oryginalny ser Grana Padano leży tuż obok wyrobu seropodobnego - tego drugiego nikt nie każe mi kupować. Społem padnie wraz z odejściem najstarszego pokolenia, które kupuje tam chyba tylko przez sentyment, bo to polskie. Nieważne, że drogie w cholerę! Prawdę mówiąc, wolę pójść do Almy i zrobić te same zakupy w podobnej cenie, albo nawet kilka procent taniej, ciesząc się miłą obsługą i potężnym wyborem produktów, także tych droższych, niedostępnych nigdzie indziej (których także nikt mi nie każe kupować!). I nikt mnie przy kasie nie ochrzani, że nie mam drobnych, albo że nie mogę zapłacić kartą poniżej 20zł.

    0 0
  • ~k 2011-12-28 13:30:33

    co tydzień jeżdżę na zakupy i mam porównanie. pieczywo w Lidlu a w Biedronce - bez porównania. tak samo mięso, nabiał, nie mówiąc o np. słodyczach. jakież to marki weszły do Biedronki? Coca-Cola ze zmienionym kształtem butelki, bo firma nie chciała by oryginał był kojarzony z Biedronką?

    1 0
  • ~k 2011-12-28 13:36:37

    i co proszę? w Biedronce zawsze się krzywią, że nie mam drobnych. i tam w ogóle nie można płacić kartą, co w XXI wieku jest nie do pomyślenia, jak robi się zakupy koło 100 zł.

    0 0
  • ~ 2011-12-28 13:44:13

    co to za zakupy za 100 zł.........czlowieku nie rozsmieszaj mnie- biedronka jest dyskontem- działa na zasadzie cash and cary jak macro czy selgros więc nie jest niczym dziwnym że nie ma płatności kartami-to są koszty które przerzuca się na cenę towary a ma byc tanio

    0 0
  • ~k 2011-12-28 13:57:42

    Yyy...? Robię zakupy za tyle, ile potrzebuję, co w tym śmiesznego? No nieważne, to kwestia poziomu w polemice.
    Swoim komentarzem utwierdzasz mnie w przekonaniu, że Biedronka nie powinna znajdować się w centrum. Sklepy typu cash and carry zawsze niosą ze sobą bylejakość (obsługi, wnętrza sklepu itp), co moim zdaniem nie powinno mieć miejsca na Starym Mieście, a przynajmniej nie na taką skalę.
    Centrum powinno poza zaspokajaniem potrzeb swoich mieszkańców, przede wszystkim skupiać się na przyjezdnych. Wyobrażasz sobie Niemca, który wchodzi do Biedronki, chce zostać mile obsłużony i zapłacić kartą, a w zamian dostaje panią w zielono-niebieskim mundurku, która prosi o grosika.
    Bo poza dbaniem o interesy mieszkańców ścisłego centrum, nie widzę racji istnienia tam Biedronki. Na Starym Mieście powinny istnieć, piekarnie, sklepy mięsne itp zaspokajające potrzebę np kupienia jednej bułki, a nie wielkie molochy z dyskontami. Kto o zdrowych zmysłach pojedzie specjalnie do centrum, by najpierw szukać miejsca parkingowego a potem z Kameleona dźwigać zakupy? O tym mówię.

    0 0
  • ~ 2011-12-28 15:04:12

    tylko w tym centrum tez ludzie mieszkaja a Wrocław jest wystarczająco zapyziały i zaniedbany że nie trzeba wchodzic do biedronki żeby byc zażenowanym.....Niemcy wystarczy że zobacza dziury czy torowiska i juz wiedza gdzie są- no, moga tez do Lidla wejśc to przeciez już luksusowy sklep....

    0 0
  • ~ 2011-12-28 15:17:31

    Rany, kupować chleb w biedronce? A fuj. Jak chleb w większości marketów. Po chleb jedzie się do dobrej piekarni (nie będę reklamował, już są tam i tak za duże kolejki :D) Tak samo z warzywami. W Biedrze kupisz podstawowe rzeczy dla podstawowych potrzeb. A i lubię ichnią lasagne z piekarnika. Przecież jak chcę sos z papryczek Jalapeño czy Fishermans Friend'y, to wybiorę się do Smaków Świata czy Almy :) Gdyby były w okolicach rynku dobre i tanie warzywniaki, piekarnie czy mięsne ...ech, ale NI MO.

    0 0
  • ~k 2011-12-28 15:56:22

    "Gościu". Jesteś idealnym przykładem pieniacza. Napisałem we wcześniejszych komentarzach, że Biedronki w centrum są dobre dla ludzi tam mieszkających. Dodałem, że zwiększenie ich liczby byłoby niezdrową tendencją. Koniec kropka. Zalecam ponowną lekturę.
    Co do "dziur i torowisk"... rozumiem, że skoro Twoim zdaniem jest źle to możemy mieć w d... wszystko, bo i tak jest/było/będzie źle? To takie typowe myślenie, przez które szerzy się właśnie bylejakość.

    0 0
  • ~ss 2011-12-28 21:16:55

    Wrocław smierdz biedą i zaniedbaniem-biedronka w centrum idealnie odzwierciedla poziom i status tego zapyziałego zakompleskionego miasta rządzonego przez ludzi....tych ludzi o których nic złego mówić nie wolno bo nazywanym się jest wtedy malkontentem.....Wrocław stolica obskury!!!!!!!!!!!!!!!!Kupujcie taczki dla szemranej paczki

    0 0
  • ~kubu 2011-12-29 12:35:40

    To prawda, co piszą poprzednicy. Biedronka od pewnego czasu zaczęła podwyższać jakość usług. Mają bardzo szeroki wybór - sporo produktów to odpowiedniki (naprawdę dobre) znanych drogich marek, np. Paryskie to Delicje. Poprawił się też wystrój, obsługa i pewnie też trochę warunki pracy. To już nie to samo co na początku wieku. Faktycznie te nowe logo wygląda idiotycznie, wcale nie jest sympatyczniejsze.

    0 0
  • ~wroman 2011-12-29 19:02:08

    ja juz dawno kupuje niektore produkty w Biedronce. Sery maja niezle, owoce tanie i wina coraz lepsze. Zreszta mozna sie o tym przekonac slyszac relacje ludzi czy nawet zajrzeć na winopodlupa.pl

    0 0
  • ~Mariusz 2011-12-29 23:03:33

    Niestety Biedronka to totalna bieda - sery żółte to jeden wielki śmieć nadający się jedynie na kiepskie tosty a nigdy do zjedzenia na trzeźwo. Chyba, że ktoś nie ma smaku... Dla mnie to one dyskwalifikują te dziadowskie sklepy. Owszem, wina może i lepsze, ale sztajmesiury kupujące piwo V.I.P.to nie jest dobra klientela i psują jakikolwiek efekt.
    Pieczywo w 90% biedronek to także porażka, podobnie jest i z jakością wielu innych rzeczy. Faktycznie w innych dyskontach typu Lidl i Aldi mimo, że pod markami "własnymi" to w składzie i asortymencie są o lata świetlne przed syfionką. Wystarczy porównać choćby soki czy mrożonki. Pamiętamy, że tak w Lidlu i Kauflandzie było nastawienie na dziadków bez kart płatniczych, ale od kilku lat już jest całkiem normalnie (jak i we wszystkich innych normalnych sklepach). Obecnie tylko kacapskie biedronki są zacofane do potęgi n. Nawet w Aldi od 01.01.2012 będą normalnie akceptowane płatności kartami. Sorry - jak chce się sprzedawać towary z nieco wyższej półki (które kosztują coraz więcej), to trzeba dać szanse ludziom je kupić. Ja nie będę na takie zakupy wypłacał po 200-300 zł za każdym razem. A w pani w Biedronce często nie ma wydać i okrada klientów z "końcówek"- ot i cała bieda w Biedronce ,która ma zawsze jakieś pieprzone końcówki typu ,99 czy ,79. Od należytej regulacji transakcji są konta i karty płatnicze.

    0 0
  • ~Ania 2011-12-29 23:24:56

    Wraz z rozwojem sieci sklepów cały czas rosną ceny w tej pozornie taniej Biedronce. Jak opanują całą "scenę" jeszcze bardziej, to wiele osób na te sklepy będzie po prostu skazanych i nagle będzie płacz i zgrzytanie zębów, że to takie drogie, a kiedyś było tanie. Dopóki jest konkurencja, to są możliwe jakieś ruchy cenowe. Po opanowanie rynku stonka znacznie podniesie ceny. Obecnie i tak robi to sukcesywnie znacznie szybciej niż konkurencja. Dlatego już tam nie kupuję. W wielu sklepach gros artykułów można kupić taniej niż w stonce.

    0 0
  • ~Matt 2011-12-29 23:37:54

    Bardzo dobrze, że Biedronki powstają. Przecież nikt nikogo nie zmusza do kupowania w Biedronce. Wiele produktów mają bardzo dobrych, trzeba tylko świadomie wybierać. Można też u nich kupić normalne pieczywo, w przeciwieństwie do większości sklepów sieciowych.

    0 0
  • ~Maji 2012-01-02 07:50:10

    Kupować u Polaków, a nie zagramaniczniaków. Robiąc zakupy w biedronce sprawiasz, że polska gospodarka zwalnia, a podatki nie są odprowadzane do skarbu państwa.

    0 1
  • ~Emilia Kunis 2017-12-07 14:18:25

    Ja ogólnie lubie chodzić na zakupy do Biedronki , bo nie ukrwyajmy , ale większość produktów mają w bardziej atrakcyjnych cenach niż konkurencja .. taka prawda .. Jest tylko jedna rzecz , która uważam ,ze bardzo sie zmieniła ... A mianowicie delicje Paryskie ..... Miały wcześniej na prawdę dobrą konsystencję , smak a teraz ? Od kilku dobrych miesięcy jest jakaś porażka .. Biszkopt cienki i twardy :/ jada ktoś je jeszcze ?

    1 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy uważasz, że we wrocławskich szkołach powinny być prowadzone dodatkowe zajęcia z edukacji seksualnej?




Oddanych głosów: 1504