Reklama

W 2011 roku skończą się kluczowe inwestycje

02/01/2011 00:00

Obwodnica autostradowa, stadion na Pilczycach, terminal lotniska, remont Hali Stulecia, inteligentne światła w centrum miasta, pierwsza linia Tramwaju Plus i pierwsze miejskie szynobusy – to wszystko pojawi się w mieście w tym roku. Jaki będzie efekt tych zmian? Znikną korki, więcej wrocławian będzie latać samolotami i jeździć tramwajami, a Śląsk na nowym stadionie będzie gromił wszystkich. Albo nie.

Zmieniać w mieście się będzie dużo. Aby ułatwić analizę podzieliliśmy nasz tekst na dwie części: tę dotyczącą komunikacji oraz dotykającą pozostałych inwestycji.



Autostradowa Obwodnica Wrocławia ma być gotowa przed wakacjami, jednak południowa połowa będzie otwarta wcześniej (zapowiadają styczeń, ale zobaczymy jak to z tym będzie). Warto pamiętać, że dopiero od czerwca będzie się dało skręcić z autostrady A4 w naszą AOW – dopiero po otworzeniu całości trasy wszystko będzie tak, jak trzeba.

Są tacy, którzy twierdzą, że po otworzeniu obwodnicy znikną korki, jednak eksperci od dawna ostrzegają, że będzie prawdopodobnie inaczej. Jeśli za otworzeniem obwodnicy nie pójdą ułatwienia w poruszaniu się po mieście tramwajami i autobusami prawdopodobnie po wakacjach znów wrócą korki – bo na ulice wyruszą Ci, którzy dziś zostawiają samochody pod domami. I to oni zajmą na ulicach opuszczone miejsce po TIR-ach.



Dużo lepszą receptą na korki może się stać inteligenty system transportu. Chodzi o system, który podłączy 153 skrzyżowania do jednego centrum zarządzania – gdzie dzięki komputerom będzie można płynnie sterować ruchem.

Niestety jego budowa potrwa do grudnia 2013. Za rok będzie działał tylko w ścisłym centrum oraz na trasach przejazdu Tramwaju Plus. Jak będzie działał? Zobaczymy.



Skoro jesteśmy przy Tramwaju Plus, to jego pierwsza linia ma działać już w grudniu. Niestety, z dumy i chluby urzędników, projektu, który mógł stać się nową jakością dziś został tylko ogryzek. Należy się cieszyć, ze za 250 mln zł dostaniemy 31 nowych tramwajów oraz, że dzięki niemu dojdziemy na Kozanów. To i tak więcej pozytywnych zmian niż a ostatnich latach.



Zanim to nastąpi przygotujmy się na wielkie remontowanie torowisk. Od początku marca do końca października
- robotnicy będą w tym roku naprawiać tory.
Nocami. Z jednej strony to świetna informacja, bo we Wrocławiu od dawna o tory dba się kiepsko, a nawet co drugie wykolejenie tramwaju – to efekt złego stanu technicznego torowisk. Z drugiej, gdyby się okazało, że coś idzie za wolno, to z planu remontów nocą może się wykluć plan zamykania części torów... a to oznaczałoby paraliż.



We wrześniu ma się zacząć wielkie latanie. Gotów będzie nowy terminal wrocławskiego lotniska. Koszt całej inwestycji to prawie 300 milionów złotych. Po jej zakończeniu będziemy mogli przyjąć ok. dwa razy więcej pasażerów niż do tej pory.
Ale? Oczywiście, że jest ale – i to wcale nie małe. Z nowego terminalu na lotnisko nie będzie się dało dojechać ani do centrum, ani na stadion koleją. PKP nie złożyło wniosku o dofinansowanie tej inwestycji z pieniędzy unijnych. I tyle. Były marszałek województwa chcąc ratować sytuację postanowił, że zbuduje linię kolejową dookoła lotniska. Okazało się jednak, że przez taką decyzję miejscy drogowcy muszą przeprojektować drogę z nowego terminala do ul. Kosmonautów, bo w pierwotnym projekcie był wiadukt nad torami, których teraz nie będzie.



W maju, jeśli urzędnikom uda się pomyślnie rozstrzygnąć przetarg, wystartują miejskie wypożyczalnie rowerów. Za 1,2 mln złotych będziemy mieli 140 jednośladów, które można by wynajmować do podróżowania po mieście. Mamy je wypożyczyć z jednej z 17 stacji rozmieszczonych w centrum miasta. Później zwrócimy go w tej, która znajduje się najbliżej celu naszej podróży. Pierwszych 20 minut podróży ma być darmowe – co ma zachęcić wrocławian do poruszania się rowerami.



Zgodnie z zapowiedziami od grudnia 2011 r. po Wrocławiu ma jeździć na stałe kursowało 20 szynobusów. Planowane jest uruchomienie trzech linii kolejowych: od Leśnicy do Dworca Głównego, od Wilkszyna przez Pracze Odrzańskie do Dworca Głównego i od Siechnic do Długołęki, także przez Główny.



Na koniec części poświęconej komunikacji zła informacja: w lipcu planowane jest zakończenie budowy oraz uruchomienie systemu poboru opłat na autostradzie A4 między Wrocławiem a Gliwicami.



Jednak nie samą komunikacją człowiek żyje, a i nie wszystkie inwestycje, które zakończą się w tym roku tego dotykają. Choćby najdroższa budowa miasta: stadion na Pilczycach. Zgodnie z harmonogramem ma być on gotowy 30 czerwca. Zasiądą na nim 44 tysiące widzów, a na co dzień swoje mecze rozgrywać tu będzie piłkarski Śląsk Wrocław. Jednak przede wszystkim ma to być miejsce, do którego będziemy przychodzić na koncerty.



Ruszy i w sierpniu zakończy się remont wnętrz Hali Ludowej. W efekcie trybuny będą w stanie pomieścić aż 10 tysięcy widzów. Całe wnętrza tego zabytku mają już być godne tego, jak po odnowie wygląda on z zewnątrz.



Są także inwestycje, które się nie skończą, ale ruszą: budowa Afrykarium we wrocławskim ogrodzie zoologicznym, rozbudowa Magnolia Park, budowa wieżowca Odra Tower przy ul. Sikorskiego. Zgodnie z zapewnieniami inwestora w maju ma ruszyć budowa hotelu Hilton przy Podwalu, nieopodal pl. Dominikańskiego. W wakacje ruszyć ma także rozbudowa Pasażu Grunwaldzkiego na terenie po dawnym targowisku, wzdłuż ul. Curie-Skłodowskiej.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości