zamknij

Sport

Koszykarska obieżyświatka w Ślęzie. Ana Pocek nową zawodniczką 1KS-u

2019-07-13, Autor: prochu

Ślęza Wrocław zaprezentowała kolejną zawodniczkę. Jest nią 25-letnia czarnogórska skrzydłowa Ana Pocek, również etatowa reprezentantka tego kraju, która może pochwalić się bogatym CV - do tej pory występowała już w czternastu (!) klubach.

Mierząca 190 centymetrów Pocek grała dla reprezentacji młodzieżowych Czarnogóry począwszy od kadry U14, a jeszcze przed 18. rokiem życia zadebiutowała w zespole Merkuru Celje, którego barw broniła przez dwa sezony. Przed osiągnięciem pełnoletności zdążyła rozegrać ponad 100 spotkań w barwach Merkura, zarówno w lidze słoweńskiej, jak i w lidze adriatyckiej. W rozgrywkach 2010/2011 na obu arenach zanotowała 14 meczów, w których zebrała 17 lub więcej piłek, już wtedy imponując siłą oraz ustawianiem się pod koszem.

Reklama

Po Celje przyszedł czas na europejskie podróże - Pocek w ciągu następnych siedmiu sezonów reprezentowała barwy 12 klubów. Najwięcej meczów w jednej drużynie rozegrała w sezonie 2012/13. Gdy jej poprzedni klub, izraelski Elitzur Ramla musiał zwolnić wszystkie zawodniczki zagraniczne, reprezentantka Czarnogóry przeniosła się do tureckiego Homendu Antakya i wystąpiła w 21 spotkaniach. Następnie epizody w Podgoricy, Hainaut, Kairze czy Limassol, przedzielone dłuższym pobytem w USK Praga w pierwszej połowie 2014 roku. Nowa zawodniczka Ślęzy dobrze zaprezentowała się w hiszpańskim Zamaracie na przełomie 2016 i 2017 roku, gdzie w 12 meczach notowała średnio 12,8 punktu oraz 7 zbiórek. Po połowie sezonu w Ekstraklasie Hiszpanii, Pocek przeniosła się poziom niżej, żeby pomóc Valencii w walce o awans z drugiej ligi.

Miniony sezon to występy w bułgarskim Beroe Stara Zagora, które zaprezentowało się szerszej publiczności poprzez grę w EuroCupie. Choć przygoda Beroe zakończyła się na fazie grupowej, to Pocek zdążyła pokazać wszystkie swoje atuty. Grając obok znanej z Ostrovii Ostrów Wlkp. Breanny Lewis nowa środkowa Ślęzy notowała 24,4 punktu oraz 10 zbiórek na mecz. I to właśnie amerykańska środkowa była głównym celem obserwacji trenera Rusina, ale jego uwagę przykuła dobra gra reprezentantki Czarnogóry.

- Przekonały mnie mecze EuroCupu, w których dobrze wyglądała. Oglądałem te mecze pod kątem Breanny Lewis, którą chcieliśmy ponownie sprowadzić, a Pocek nieźle się w nich spisywała. To jest trzecia niewiadoma dla polskiego światka koszykarskiego, bo nigdy nie była związana z polską ligą, ale jest już niezłym obieżyświatem, bo ma za sobą już 10 krajów w swojej biografii. Ma 26 lat i to jest idealny moment, żeby prezentowała wszystko, co ma w swoim repertuarze. Mamy skromny budżet na zawodniczki z Europy i na nasze możliwości to jest znakomita zawodniczka. Czy będzie mogła powtórzyć w Polsce statystyki z Bułgarii? Zobaczymy, wierzę wykorzysta naszą ligę do tego, żeby pokazać swój spory talent - mówi trener Arkadiusz Rusin.

We Wrocławiu Pocek będzie miała za zadanie zastąpić Taisiię Udodenko. Niespełna 26-letnia reprezentantka Czarnogóry (urodziny obchodzi 20 października) stale pracuje nad swoim rzutem z dystansu, a do tego oferuje coś, czego nie oglądaliśmy zbyt często w wykonaniu koszykarki z Ukrainy.

- Jest aktywną zawodniczką na desce. W ataku jest bardziej wszechstronna od Taisii Udodenko, która otwierała się głównie na rzuty trzypunktowe, a w przypadku Pocek po zasłonie będziemy mieli opcję zarówno wejścia pod kosz, jak i wyjścia na obwód. W zależności od przeciwnika będziemy mogli korzystać z różnych zagrywek. W szerszej perspektywie bardzo ważna będzie jej współpraca z Cierrą Burdick, Magdaleną Szajtauer oraz Darią Marciniak - dodaje szkoleniowiec 1KS-u.

- Rozmawiałam z trenerem na temat tego, czego oczekuje ode mnie na parkiecie i po tych rozmowach zrozumiałam, że Ślęza to drużyna dla mnie. Gra się tu atrakcyjną, szybką koszykówkę, która przynosi dużo radości kibicom. Polska liga jest niezwykle wyrównana i zacięta, więc czeka nas dużo dobrych spotkań. Czego można się po mnie spodziewać? Jestem niezwykle waleczną zawodniczką, nie odpuszczam żadnej piłki i oczekuję od reszty zawodniczek, że pójdą za moim przykładem. Mam nadzieję, że w tym sezonie uda nam się zajść bardzo daleko - opowiada nowa środkowa Ślęzy Wrocław.

Ana Pocek jest dziewiątą zawodniczką w kadrze Ślęzy Wrocław na sezon 2019/2020. Oprócz niej ważne kontrakty z klubem mają: Amerykanki Cierra Burdick (kapitan) oraz Britney Jones, Słowaczka Terezia Palenikova, Szwedka Abigail Glomazić i reprezentantki Polski - Agata Dobrowolska, Daria Marciniak, Dominika OwczarzakMagdalena Szajtauer.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wydzielenie buspasa na Podwalu to dobry pomysł?





Oddanych głosów: 295