zamknij

Biznes

Solorz-Żak: cena za działkę przy stadionie powinna być o 30 mln zł niższa

2013-02-06, Autor: tm
Trwa drugi przetarg na działkę przy Stadionie Miejskim, gdzie pierwotnie Zygmunt Solorz-Żak miał wybudować galerię handlową. Cena wywoławcza, podobnie jak za pierwszym razem, to 80 mln złotych. Zdaniem biznesmena to o 30 mln złotych za dużo i dlatego nie ma chętnych na kupno gruntu. Solorz-Żak domaga się, by urzędnicy obniżyli cenę, a pieniądze ze sprzedaży terenu przeznaczyli na spłacenie współwłaściciela piłkarskiego Śląska.

Biznesmen, o czym wielokrotnie donosiliśmy, nie jest już zainteresowany wykładaniem pieniędzy na klub i najchętniej sprzedałby swoje udziały (ma ich 51 procent). Chce też, by miasto Wrocław zwróciło mu nakłady poniesione na prace przygotowawcze na działce przy Stadionie Miejskim.

Przypomnijmy, pierwotny plan był taki, że Zygmunt Solorz-Żak na wydzierżawionej od miasta działce miał wybudować galerię handlową, z której zyski zasilałby klubową kasę.

Z inwestycji nic jednak nie wyszło, grunt wrócił do magistratu, który od jakiegoś czasu próbuje ten teren sprzedać. Właśnie trwa drugi przetarg na ten teren - podobnie jak przy pierwszym postępowaniu (do którego nie zgłosił się żaden chętny), cena wywoławcza to 80 mln złotych.


Urzędnicy tłumaczyli, że nie zdecydowali się na obniżkę ceny za działkę, bo po analizie rynku doszli do wniosku, że nie jest ona potrzebna. Przekonywali, że do magistratu napływają sygnały o dużym zainteresowaniu tym terenem.

Zgodnie z informacjami podanymi przez "Przegląd Sportowy", Solorz-Żak uważa, że magistrat zbyt wysoko wycenił grunt o  powierzchni 66 tysięcy metrów kwadratowych. Jest zdania, że cena za działkę powinna oscylować wokół 50 mln złotych - wtedy łatwiej byłoby o  kupca, a pieniądze uzyskane przez miasto ze sprzedaży terenu mogłyby zostać przeznaczone na spłacenie biznesmena.

Oferty w drugim przetargu można składać do 25 lutego 2013 roku. O tym, czy tym razem znajdą się na chętni na kupno działki, przekonamy się 4 marca. Zgodnie z  miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego mogą tam powstać m.in. sklepy wielkopowierzchniowe, hotele czy obiekty kulturalne.

Reklama

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (5):
  • ~rafał.d 2013-02-06 12:39:50

    Bezczelny jest ten Solorz:"Jest zdania, że cena za działkę powinna oscylować wokół 50 mln złotych - wtedy łatwiej byłoby o kupca, a pieniądze uzyskane przez miasto ze sprzedaży terenu mogłyby zostać przeznaczone na spłacenie biznesmena". Chyba coś mu się pomieszało skoro chce dyktować miastu co ma robić. Jak chce zbyć udziały w Śląsku to niech szuka kupca, zamiast oczekiwać, że zakupi je miasto. Co za ludzie, co za świat...

    0 0
  • ~Pola 2013-02-06 19:27:10

    Zaznaczmy, że Solorz nie dał ani zlotówki na klub, udziały powinny byc mu odebrane a nie odkupione. Miał wybudowac galerię, dostał za friko teren i udziały, a nie wywiązał się z żadnej umowy i ma czelność jeszcze żądać pieniędzy?! Nic mu się nie należy!

    0 0
  • ~Swerski 2013-02-06 21:35:06

    Teren pod stadionem i pod działką do sprzedania jest oprotestowany przez dawnych właścicieli. Tak samo jak przy budowie lotniska. Szykuje się niezły pasztet.

    0 0
  • ~... 2013-02-06 23:58:38

    Czerwona świnia która naprawdę zwie się Zygmunt Krok. Złodziej i przekrętas. Polska stacza się po równi pochyłej niestety...

    0 0
  • ~edi 2013-02-10 04:27:25

    Kto by chciał inwestować w tak szmatławy klub jakim jest Śląsk,którego np rozgromiła w Legnicy Miedź 4:1? Gdzie Solorz miałby szukać durnia, który od niego te udziały kupi? To, że Dutkiewicz sobie wymyślił, że ukradnie grunt prawowitym właścicielom wykorzystując ustawę o wywłaszczeniach na cele publiczne,nie znaczy,że Solorz taki głupi aby topić zyski z galerii w Śląsku. Nie dość, że miasto utopiło miliardy na organizację imprezy, o której większość już nie pamięta oraz na budowę nikomu niepotrzebnego wielkiego stadionu to jeszcze planowano żyrować 560 mln kredytu dla pana Solorza. Miasto utrzymywało w całości Śląsk mimo, że miało tylko połowę udziałów.Pompowało w ten sposób publiczne pieniądze do prywatnej firmy Solorza. Czy on odda miastu te pieniądze ? Nigdy. Nie doszedłby do takiego majątku gdyby był durniem i chciał dokładać do Śląska.Układ był prosty wydoić jak najwięcej publicznych pieniędzy pod pozorem inwestowania w sport.Jednak gdy Solorz zorientował się,że gmina jest bankrutem.bo zbudowała dla Solorza i Sląska stadion za 2 mld to uznał,że wiele z miasta nie wyciśnie.Przecież wiadomo,że ze Śląska też nie,czyli miał to być skok na publiczną kasę.No bo zastanówmy się.Aby uniknąć zarzutów o niegospodarności i malwersacji publicznej kasy dano za darmo działkę wartą 80 mln oraz w prezencie stadion za 2 mld.Niby stadion miejski czyli miasto musi go w całości utrzymywać,to miał z niego korzystać Śląsk którego właścicielem jest S.Nikt tam nic nie wybuduje za 80 mln

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy organizowanie 11. edycji Brave Kids w trakcie pandemii to dobry pomysł?





Oddanych głosów: 184