Edukacja i nauka

Wrocław: Naukowcy zbadali jakość powietrza w różnych lokalizacjach miasta

2022-01-23, Autor: mh/mat.pras.

Badania pomiarowe sadzy atmosferycznej, które zostały przeprowadzone przez trójkę badaczy z Uniwersytetu Przyrodniczego pozwalają ocenić jakość powietrza w różnych punktach Wrocławia. – Mogą też być punktem wyjścia do stworzenia mapy miasta pod kątem bezpiecznych zdrowotnie tras dla rowerzystów i pieszych – podkreślają inicjatorzy akcji.

Reklama

Troje badaczy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu – prof. Joanna Kamińska prof. Jan Kazak i doktorant ze Szkoły Doktorskiej UPWr Tomasz Turek – połączyło prywatne pasje z powołaniem naukowca i przeprowadziło badania dotyczące pomiarów jakości powietrza na różnych trasach pokonywanych rowerem we Wrocławiu. W ciągu dwóch miesięcy jeździli codziennie trzema różnymi trasami rowerowymi (wszyscy wykorzystują jednoślady nie tylko jako codzienny środek transportu, ale też do rekreacji), dokonując z pomocą specjalistycznego sprzętu pomiarów zanieczyszczenia powietrza sadzą atmosferyczną. Do analizy danych konieczne było co najmniej dwadzieścia powtórzeń pomiarów w dni bez deszczu.

– We współpracy z belgijską firmą, która wypożyczyła nam sprzęt pomiarowy, wytypowaliśmy trzy różne trasy, tak, by uwzględniały one różnice w zagospodarowaniu terenu oraz natężeniu ruchu. Chcieliśmy, aby były one zróżnicowane, tak abyśmy mogli w sposób skwantyfikowany określić, która droga z punktu A do punktu B będzie najzdrowsza dla wrocławian – mówi prof. Jan Kazak z Instytutu Gospodarki Przestrzennej.

Trasy typowe dla dużego miasta

– Jedna trasa zaczynała się na moście Grunwaldzkim, biegła przez centrum przez plac Dominikański do skrzyżowania ulic Hallera i Powstańców Śląskich, dalej biegiem obwodnicy śródmiejskiej do ulicy Ślężnej. Powrót – w kierunku placu Wróblewskiego do mostu Grunwaldzkiego – mówią autorzy projektu. Dodają, że druga trasa została wytypowana tak, by uwzględniać różne warunki. – Przebiegała w Śródmieściu, m.in. wzdłuż nadodrzańskich wałów, ulicami osiedlowymi w ścisłej zabudowie śródmiejskiej oraz ulicami o wyższym natężeniu ruchu, jak np. ul. Sienkiewicza. Trzecia trasa otaczała Nowy Dwór, prowadząc fragmentami ul. Żernickiej, Strzegomskiej oraz parku Tysiąclecia – wyjaśniają.

Uzyskane pomiary posłużą do stworzenia mapy, która we fragmentach odcinkowych będzie pokazywała przeciętne stężenia sadzy atmosferycznej. – Wybraliśmy trzy różne typowe trasy: przez tereny zielone, osiedlowe o uspokojonym ruchu i wzdłuż dróg zbiorczych, a więc o znacznym nasileniu ruchu samochodowego. Częstotliwość pomiarów, ale też i to, że każde z nas musiało w związku z tym pokonywać wyznaczoną trasę dość wolno, w efekcie pozwalają nam pokazać w konkretnych, bardzo małych fragmentach, jak rozkładają się stężenia sadzy atmosferycznej – tłumaczą prof. Jan Kazak i Tomasz Turek.

Co się okazało? – Dla uzyskiwanych wskazań pomiarowych ma znaczenie, czy droga rowerowa przylegała do jezdni, czy była oddzielona pasem zieleni – wystarczyło zaledwie kilka metrów oddalenia drogi rowerowej od trasy o znacznym natężeniu ruchu samochodowego, by stężenie sadzy we wdychanym powietrzu było mniejsze – mówią inicjatorzy projektu.

Tomasz Turek, doktorant SD UPWr, którego promotorem jest prof. Joanna Kamińska: – Oczywiście oprócz różnic w przebiegu samych tras znaczenie mają też czynniki meteorologiczne, czy też sezon grzewczy. Inne, czyli znacznie niższe, stężenia sadzy będą latem, w środku wakacji, a inne zimą, w szczycie sezonu grzewczego. Nasze badania realizowaliśmy w okresie przejściowym, a więc we wrześniu i październiku, kiedy już rośnie powakacyjne natężenie ruchu samochodowego, ale jeszcze nie ma sezonu grzewczego. Uznaliśmy, że właśnie ten przejściowy czas będzie najbardziej reprezentatywny.

Cel badań

Efektem przeprowadzonych badań będzie publikacja naukowa, która ma stanowić zalążek przyszłego projektu badawczego. Naukowcy z UPWr przyznają, że nie przeprowadzali analiz dla całej aglomeracji miejskiej, koncentrując się na analizie wpływu czynników lokalnych na stężenie zanieczyszczeń. – Ale już ta analiza pokazuje, że znaczenie dla jakości powietrza mają wysokość budynków, ułożenie geograficzne dróg w stosunku do kierunków wiatrów najczęściej wiejących we Wrocławiu, nasadzeń zieleni, czy charakteru tej zieleni – wyjaśniają.

– Identyfikacja czynników wpływających na poziom stężeń sadzy atmosferycznej stanowić może bardzo ważną informację zarówno dla planistów, urbanistów, architektów, jak i władz samorządowych. Wiedzę tę mogą oni wykorzystać do bardziej zrównoważonego kształtowania przestrzeni miejskiej. To właśnie ci decydenci mają wpływ na to, czy wzdłuż ulicy będzie trawnik czy drzewa oddzielające chodnik czy drogę rowerową od jezdni – mówi prof. Jan Kazak, dodając, że przeprowadzone badania wyraźnie pokazują, że dla jakości powietrza, którym oddychają niezmotoryzowani mieszkańcy miasta znaczenie mają też najprostsze, jak się okazuje, decyzje i rozwiązania.

Autorzy projektu podkreślają, że w naukach medycznych wpływ sadzy atmosferycznej na zdrowie człowieka to wciąż temat nowy. – Publikacje naukowe ograniczają się do stwierdzenia, że im wyższe stężenie, tym bardziej niebezpieczne oddziaływanie, ale nie podaje się żadnych wartości progowych – wyjaśniają.

– Każde stężenie sadzy atmosferycznej we wdychanym powietrzu jest szkodliwe, ponieważ to bardzo drobne cząstki, które są składnikami pyłów zawieszonych. Wnikają do organizmu przez tkanki nabłonka, dostają się do  płuc i wywołują różne dolegliwości – mówi prof. Joanna Kamińska z Katedry Zastosowań Matematyki i dodaje, że wykonane jesienią pomiary, analiza zebranych danych i publikacja są punktem wyjścia do starań o grant, który może pozwolić na przeprowadzenie takich badań dla całego miasta. Tym bardziej, że troje naukowców wykonało też pomiary jakości powietrza w trzech wrocławskich parkach: Zachodnim, Szczytnickim i Południowym. Na rowerach, z czytnikami pomiarowymi, sprawdzali, jaki jest rozkład przestrzenny jakości powietrza pod względem sadzy atmosferycznej w parkach, a dokładniej na ile bliskość drogi sąsiadującej z brzegiem parku pogarsza jakość tego powietrza.

Alarmujące dane

Światowa Organizacja Zdrowia i Europejska Agencja Środowiska szacują liczbę śmiertelnych ofiar zanieczyszczeń powietrza w Polsce na ponad 40 tysięcy rocznie. – Takie dane przekazywała przed pandemią koronawirusa Najwyższa Izba Kontroli. W raporcie przygotowanym przez NIK w 2018 roku można było przeczytać, że w dużych miastach największy wpływ na liczbę przedwczesnych zgonów mają zarówno piece komunalne, jak i ruch samochodów oraz lotnictwo – mówią inicjatorzy projektu. Dodają, że szczególnie złe wskaźniki dotyczyły zanieczyszczenia pyłami zawieszonymi PM10 i PM2,5 oraz najbardziej toksycznymi dla zdrowia związkami takimi jak węglowodory, tlenki azotu i węgla.

– Cząstki stałe PM, których składnikiem jest sadza atmosferyczna, to produkty wydostające się z układu wylotowego silnika w wyniku niecałkowitego spalania. Zawierają one m.in. pewną ilość cząstek węgla, związków siarki i azotu, metali oraz ciężkich węglowodorów. Długo utrzymują się w atmosferze i są łatwo wchłanialne. Nasycają się innymi niebezpiecznymi związkami, przez co umożliwiają wniknięcie do organizmu metali ciężkich, w tym ołowiu, siarki, azotu i różnych węglowodorów. Szczególnie groźne dla zdrowia są cząsteczki PM 2.5 – najdrobniejsze z pyłów, które wnikając do płuc i krwioobiegu przyczyniają się do wielu poważnych chorób. Te najczęstsze to astma, przewlekłe choroby płuc, stany zapalne dróg oddechowych, nowotwory, choroby serca oraz układu nerwowego – wyjaśniają.

Zwracają uwagę na to, że wnioski płynące z badań „mogą stanowić cenną podpowiedź dla wrocławian w zakresie trasy, którą powinni wybrać, aby w możliwie najlepszych warunkach przemieścić się między wybranymi lokalizacjami i nie narażać się na wyższą ekspozycję sadzy atmosferycznej w powietrzu”.

Oceń publikację: + 1 + 29 - 1 - 31

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1221