zamknij

Sport

Betard Sparta walczy o punkty na trudnym terenie. Maciej Janowski wraca na tor? [ZAPOWIEDŹ]

2019-05-22, Autor: prochu

W piątek Betard Sparta Wrocław jedzie do Częstochowy, tam zmierzyć się z Włókniarzem. Podopieczni Dariusza Śledzia nie są bez szans w tym starciu, tym bardziej, że prawdopodobnie na torze zobaczymy już Macieja Janowskiego. Początek starcia o godzinie 20:30.

Maciej Janowski bez wątpienia pomoże Betard Sparcie w piątkowym spotkaniu. Jeśli nie fizycznie na torze, to w parkingu - służąc dobrą radą czy po prostu sprzętem. W ostatnim starciu z Get Well Toruń bardzo dobrze zaprezentowali się Max Fricke i Jakub Jamróg, jednak obaj korzystali z pomocy sprzętowej właśnie od "Magica". Jeśli kapitana WTS-u zabraknie i w piątek, najpewniej pozostali żużlowcy Betard Sparty znów będą mogli liczyć na pomocną dłoń. A czy Janowskiego zobaczymy na torze? Polak w środę kręcił pierwsze kółka na Stadionie Olimpijskim i jego szanse na powrót znacznie wzrosły, chociaż w kuluarach mówi się, że do składu Betard Sparty wróci dopiero w czerwcu.

Reklama

W piątek wrocławian czeka bardzo trudne zadanie, bo Włókniarz jest bardzo silny na swoim torze. Oczywiście, jak od każdej reguły są wyjątki, tak i to stwierdzenie nie zawsze znajduje odwzorowanie w rzeczywistości. Przed kilkoma dniami Unia Leszno "pogoniła kota" Lwom na ich terenie wygrywając aż 59:31, a ten rezultat można uznać za najniższy wymiar kary. Bardzo przeciętnie zaprezentowali się Fredrik Lindgren i Matej Zagar, o Adrianie Miedzińskim czy Pawle Przedpełskim nie wspominając. Właściwie tylko Leon Madsen podjął rękawicę, a trener Marek Cieślak mógł bezradnie rozkładać ręce. Trudno jednak liczyć na to, że taka wpadka przytrafi się częstochowianom dwa razy z rzędu.

Obie ekipy są typowane do walki o medale w tym sezonie, chociaż wrocławianie nie mają za sobą udanego startu rozgrywek. W pięciu meczach Betard Sparta wygrała zaledwie dwukrotnie, za to za każdym razem na własnym torze. Z delegacji wrocławianie punktów jeszcze nie przywieźli - przegrywali w Lesznie, Grudziądzu i Gorzowie Wielkopolskim, chociaż gdyby nie kontuzja Macieja Janowskiego, te wyniki mogłyby być zgoła odmienne. Włókniarz natomiast miał świetny bilans 3 zwycięstw i porażki, ale później przyszedł wspomniany mecz z Unią Leszno, w którym żużlowcy spod Jasnej Góry ponieśli sromotną klęskę. 

Wrocławianie muszą pojechać tak, jak w niedzielę z Get Well Toruń, wtedy będą mieli szansę na korzystny rezultat w Częstochowie. O ile o formę Taia Woffindena czy Maksyma Drabika można być spokojnym, o tyle musi zapunktować druga linia, z Vaclavem Milikiem na czele. Ważny będzie wynik potyczki młodzieżowców, bo reprezentanci gospodarzy zdecydowanie są w zasięgu coraz lepiej spisującego się Przemysława Liszki.

Faworytem tego starcia są żużlowcy Włókniarza, ale Betard Sparta nie jest bez szans. Jeśli podopieczni Dariusza Śledzia chcą liczyć się w walce o najwyższe trofea, muszą zacząć punktować na wyjazdach. Czy zdołają wyrwać punkty z jaskini podrażnionych Lwów? 

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak oceniasz jakość obsługi we wrocławskim magistracie?





Oddanych głosów: 65