zamknij

Wiadomości

Czy polskie społeczeństwo chce się samoorganizować? We Wrocławiu obradował Dolnośląski Kongres Samorządowy

2018-05-18, Autor: Bartosz Senderek

W piątek we Wrocławiu już po raz piąty odbył się Dolnośląski Kongres Samorządowy. Prezydenci miast, burmistrzowie, radni, a także ludzie nauki i przedstawiciele trzeciego sektora w tym roku debatowali nad rolą samorządów w kontekście budowy silnego państwa, polityki prorodzinnej, a także pozycji kobiet w samorządach. Sami uczestnicy spotkania podkreślali, że spotkanie to odbywa się przed ważnymi wyborami, w których Polacy będą musieli odpowiedzieć na pytanie, czy wolą Polską samorządną, czy sterowaną z Warszawy.

W tym roku na kongresie rozmawiano o polityce samorządowej w kontekście 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Prof. Edward Czapiewski z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej na wstępie przekonywał, że 100-lecie niepodległości, to też 100-lecie samorządności.

Reklama

Otwierający kongres marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski mówił o tym, że samorząd od 1918 roku jest podstawowym elementem budującym państwo obywatelskie i jest jednym z filarów suwerenności i bezpieczeństwa Polski. – Doskonale wiedzieli o tym twórcy niepodległości, wiedział o tym marszałek Józef Piłsudski i myślę, że powinni o tym wiedzieć też obecnie rządzący – mówił marszałek.

O tym, że kongres odbywający się w roku wyborczym ma szczególne znaczenie, także polityczne, mówili także inni samorządowcy. – Zmiany i reformy, które są planowane (przez rząd – przyp. red.), mogą być głęboko przeżywane przez samorządowców, bo on potwornie zakłócają organizację naszych miast – przekonywał Robert Raczyński, prezydent Lubina. – Te wybory będą ostatnią próbą odpowiedzi na pytanie, czy polskie społeczeństwo chce się samoorganizacja, czy popadnie w letarg – komentował samorządowiec.

Zdaniem Rafaela Rokaszewicza, prezydenta Głogowa państwo może w pewnym zakresie ingerować w działalność samorządów, jednak gdy ta ingerencja będzie zbyt duża, mogą na tym stracić sami obywatele. – Nadgorliwa ingerencja w samorządy sprawa, że co chwilę musimy zmagać się różnymi zmianami. Co chwilę coś się zmienia, żyjemy w niepewności i zamiast skupić się na działaniach dla naszych mieszkańców, realizacją inwestycji i działań musimy zastanawiać się, czy nie zostaniemy uderzenie przez którąś ze stron – tłumaczy Rokaszewicz.

Uczestnicy kongresu zajmowali się też sprawami przyszłości samego Dolnego Śląska. Jeden z paneli dyskusyjnych poświęcony był politycy prorodzinnej. – Musimy pokazać, jak wiele różnych programów prorodzinnych realizujemy w naszych gminach. To nie tylko 500+ – bardzo dobry, który wniósł wiele pozytywnych rzeczy do naszych polskich rodzin – ale też programy i środki, które przeznaczamy na poprawę życia dolnośląskich rodzin – komentował marszałek Przybylski.

Trzecim z tematów była rola kobiet w samorządzie i polityce lokalnej. – Czy Dolnoślązaczki korzystają z pełni swoich praw, kompetencji i ambicji? Patrząc na skład panelu, gdzie zdecydowana większość to kobiety, uzyskamy odpowiedź na to pytanie – mówił gospodarz kongresu.

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Twoim zdaniem Wroclavia została dobrze przyjęta przez wrocławian?





Oddanych głosów: 468