Sport

Dwie przegrane Ślęzy na koniec rundy zasadniczej. "Do play-offów przystąpimy w pełni sił"

2018-04-02, Autor: prochu

Ślęza Wrocław przegrała dwa ostatnie mecze w rundzie zasadniczej. Małym usprawiedliwieniem mistrzyń Polski jest fakt, że grały one z bardzo silnymi zespołami - Artego Bydgoszcz i Wisłą CanPack Kraków. - Nie jestem zadowolony, bo przegralismy mecz, ale w tej chwili liczy się tylko to, co wydarzy się za tydzień - mówił po meczu z Białą Gwiazdą Arkadiusz Rusin, szkoleniowiec 1KS-u.

Reklama

- Uważam, że zagraliśmy zdecydowanie lepsze spotkanie niż z Artego Bydgoszcz. Niestety, powtórzył się problem z czwartą kwartą i niskiej skuteczności w tej części gry. Pojawiła się nonszalancja w naszych podaniach. Na pewno dużo krzywdy zrobiła nam Cheyenne Parker do przerwy - ocenia mecz z Wisłą trener Ślęzy. - Później zmieniliśmy trochę defensywę i myślę, że ta obrona przyniosła nam pożytek. Nie jestem zadowolony, bo przegraliśmy mecz, ale w tej chwili liczy się tylko to, co wydarzy się za tydzień. Zaczynamy play-offy - dodaje Arkadiusz Rusin. Ślęza zaraz po świętach - we wtorek i środę, 3 i 4 kwietnia - rozegra dwa spotkania z Energą Toruń.

ŚLĘZA WZMOCNIONA PRZED PLAY-OFFAMI? NIEWYKLUCZONY POWRÓT MARISSY KASTANEK

- Najważniejsze, że w trudnym meczu walki z Wisłą, nikt nie ucierpiał i wszystkie zawodniczki są zdrowe. Przystąpimy do play-offów w pełni sił. Mam nadzieję, że już od piątku z Marissą Kastanek w składzie, dzięki czemu będziemy silniejsi i skuteczniejsi. Na pewno kibice nie wychodzili dziś z hali zadowoleni po dwóch ostatnich przegranych, ale życzę sobie i kibicom, żeby w tym sezonie, we własnej hali jeszcze sześć razy oglądali jak Ślęza wygrywa - zaznacza Arkadiusz Rusin. Ślęza nie zaliczy końcówki rundy zasadniczej do udanych, a dwie porażki sprawiły, że ma najgorszą pozycję startową z drużyn z czołówki ligi, tracąc przewagę parkietu na każdym z etapów.

- To jest tak, że albo wygrywasz, albo uczysz się. Mecz z Wisłą był dniem lekcji. Mieliśmy problemy w obronie. Było za dużo pomocy, której nie powinnyśmy wykonywać. Mamy tydzień, żeby przygotować się do play-offów - zaznacza zawodniczka Ślęzy, Elina Dikeoulakou.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy ulica Szczytnicka powinna być deptakiem?



Oddanych głosów: 1787