zamknij

Sport

Magiczny powrót Janowskiego! Betard Sparta wygrywa w Częstochowie!

2019-05-25, Autor: prochu

Kapitalny mecz Betard Sparty z ForBET Włókniarzem Częstochowa. Wrocławianie objęli prowadzenie już po pierwszym biegu i nie oddali go do samego końca spotkania. Świetnie pojechała właściwie cała drużyna, a największe słowa uznania należą się Maciejowi Janowskiemu, który wrócił po kontuzji i zdobył 11 punktów.

Kogo można wyróżnić po takim spotkaniu? Zdecydowanie łatwiej powiedzieć, kogo nie można. Tylko Vaclav Milik nie zdobył punktów w Częstochowie, ale dodajmy, że otrzymał zaledwie jedną szansę - po pierwszym nieudanym biegu był zastępowany przez Maxa Fricke'a. Jak się okazało, ta decyzja była strzałem w dziesiątkę, bo Australijczyk prezentował się naprawdę nieźle, był szybki na torze i zdobył ważne pięć punktów. Tyle samo dorzucił Jakub Jamróg, jednak on oprócz samej zdobyczy zaprezentował niezwykle inteligentną jazdę, która pomagała zdobywać punkty Taiowi Woffindenowi. Znów z bardzo dobrej strony pokazał się Gleb Czugunow, a wisienką na torcie była postawa Macieja Janowskiego. Decyzja o starcie kapitana WTS-u zapadła dopiero dzień przed meczem, ale po Janowskim nie było widać śladu odniesionej niedawno kontuzji.

Reklama

Wszystko zaczęło się od niespodziewanego podwójnego zwycięstwa w inauguracyjnym biegu. Do zwycięstw Taia Woffindena na "dzień dobry" zdołaliśmy już przywyknąć, ale tym razem za plecami Brytyjczyka przyjechał Jakub Jamróg, który wyprzedził miejscowego lidera, Leona Madsena. Chwilę później wrocławianie poprawili zwycięstwem w biegu młodzieżowym i utrzymywali kilkupunktową zaliczkę. Momentami wynosiła ona cztery punkty (14:10 po wygranej 4:2 Włókniarza w czwartej gonitwie), a po siódmym starcie wzrosła nawet do ośmiu oczek (25:17). Spartanie kontrolowali przebieg tego spotkania.

Nokautujący cios niespodziewanie wyprowadzili zawodnicy drugiej linii. W biegu dziewiątym - przy stanie 28:20 dla Sparty - Max Fricke w parze z Glebem Czugunowem mierzyli się z Leonem Madsenem i niepokonanym dotąd Matejem Zagarem. W takim biegu remis byłby sporym sukcesem WTS-u, a tymczasem... wrocławska para wygrała 5:1. Młody Rosjanin szybko uciekł rywalom, a Fricke bronił się przed zaciekłymi atakami miejscowych. Zgromadzeni na stadionie kibice przecierali oczy ze zdumienia, tylko na sektorze fanów WTS-u radości nie było końca. Dwanaście punktów przewagi właściwie przesądzało losy spotkania.

Szkoleniowiec miejscowych, Marek Cieślak próbował rezerw taktycznych, ale one przyniosły skutek dopiero w gonitwie 11. Gospodarze na moment podjęli rękawicę wygrywając podwójnie i zmniejszając straty do ośmiu punktów, jednak chwilę później Betard Sparta raz jeszcze powiększyła prowadzenie, a w biegach nominowanych postawiła kropkę nad i. Ostatecznie Betard Sparta niespodziewanie wygrała w Częstochowie 49:41 i było to pierwsze zwycięstwo wrocławian w delegacji w tym sezonie. Dodajmy jeszcze, że to pierwszy taki triumf od lat - ostatni raz Sparta zwyciężyła Włókniarza pod Jasną Górą w 2006 roku, a wówczas zakończyła rozgrywki na pierwszym miejscu ligowego podium.

ForBET Włókniarz Częstochowa - Betard Sparta Wrocław 41:49

ForBET Włókniarz 41
9. Leon Madsen 12+1 (1,2,1,2*,3,3)
10. Paweł Przedpełski 0 (0,-,-,-)
11. Fredrik Lindgren 10+1 (1*,2,0,2,2,3)
12. Adrian Miedziński 4+1 (2,0,1*,1,0)
13. Matej Zagar 12 (3,3,3,0,3,0)
14. Jakub Miśkowiak 2 (2,0,0)
15. Michał Gruchalski 1 (0,1,0)
16. Damian Dróżdż NS

Betard Sparta 49
1. Tai Woffinden 12+1 (3,3,1*,3,2)
2. Jakub Jamróg 5+1 (2*,1,2,0)
3. Vaclav Milik 0 (0,-,-,-,-)
4. Gleb Czugunow 8+2 (3,1*,3,0,1*)
5. Maciej Janowski 11+1 (2,3,3,2,1*)
6. Maksym Drabik 7 (3,1,1,2)
7. Przemysław Liszka 1 (1,0,0)
8. Max Fricke 5+1 (2,2*,1)

Bieg po biegu:
1. WOFFINDEN, Jamróg, Madsen, Przedpełski 1:5 (1:5)
2. DRABIK, Miśkowiak, Liszka, Gruchalski 2:4 (3:9)
3. CZUGUNOW, Miedziński, Lindgren, Milik 3:3 (6:12)
4. ZAGAR, Janowski, Gruchalski, Liszka 4:2 (10:14)
5. WOFFINDEN, Lindgren, Jamróg, Miedziński 2:4 (12:18)
6. ZAGAR, Fricke, Czugunow, Miśkowiak 3:3 (15:21)
7. JANOWSKI, Madsen, Drabik, Lindgren 2:4 (17:25)
8. ZAGAR, Jamróg, Woffinden, Gruchalski 3:3 (20:28)
9. CZUGUNOW, Fricke, Madsen, Zagar 1:5 (21:33)
10. JANOWSKI, Lindgren, Miedziński, Liszka 3:3 (24:36)
11. ZAGAR, Madsen, Fricke, Jamróg 5:1 (29:37)
12. WOFFINDEN, Lindgren, Drabik, Miśkowiak 2:4 (31:41)
13. MADSEN, Janowski, Miedziński, Czugunow 4:2 (35:43)
14. LINDGREN, Drabik, Czugunow, Miedziński 3:3 (38:46)
15. MADSEN, Woffinden, Janowski, Zagar 3:3 (41:49)

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy historyczny "ogórek" powinien powrócić na wrocławskie ulice?




Oddanych głosów: 49