zamknij

Sport

Rozstanie po dziesięciu latach. Marek Solarewicz odchodzi z Volley Wrocław

2019-04-13, Autor: prochu

Marek Solarewicz po dziesięciu latach spędzonych w klubie żegna się z Volleyball Wrocław. Pod jego wodzą drużyna w minionym sezonie utrzymała się w najwyższej klasie rozgrywkowej po dramatycznym dwumeczu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Nowym głównym szkoleniowcem będzie dotychczasowy asystent - Wojciech Kurczyński.

Jeszcze nie tak dawno #VolleyWrocław rywalizował na boiskach Ligi Siatkówki Kobiet. Sportowo drużyna zapewniła sobie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, a zarząd nie chcąc tracić cennego czasu, rozpoczął budowę zespołu na kolejny sezon. - Jesteśmy już po słowie z większością siatkarek i będziemy wkrótce dopinać sprawy związane z finalizacją zapisów kontraktowych. Budowę zespołu chciałem jednak rozpocząć od sztabu szkoleniowego. Dla mnie ważne jest, aby poznać koncepcję na drużynę przedstawioną przez trenera, który potem będzie pracował z siatkarkami i brał za to odpowiedzialność - mówi Jacek Grabowski, prezes Volleyball Wrocław.

Reklama

Pierwsze decyzje już znamy. Swoją dziesięcioletnią przygodę z wrocławskim klubem postanowił zakończyć dotychczasowy pierwszy trener, Marek Solarewicz. - Po 10 latach pracy w #VolleyWrocław podjąłem decyzję o zmianach. Czas na nowe wyzwania. Bardzo dużo się tutaj nauczyłem, otrzymując świetne warunki do pracy i rozwoju, które wykorzystam w dalszej pracy trenerskiej - wyjaśnia Solarewicz. - To był dla mnie świetny czas. #VolleyWrocław zawsze będzie w moim sercu. Nie żegnam się, mówię do zobaczenia - dodaje.

- Jesteśmy wdzięczni Markowi za wszystko, co zrobił dla naszego klubu. Przygoda trwająca 10 lat to naprawdę kawał historii. To dobry przykład, jak wielką pracą można przejść przez wszystkie szczeble kariery, by samodzielnie móc poprowadzić zespół w LSK. Sam nominowałem Marka na to stanowisko i mam ogromną satysfakcję, że wybór ten był trafny. Marek zawsze imponował mi pracowitością, sumiennością i swoim pomysłem na siatkówkę. Dziś mogę powiedzieć, że Marek spłacił kredyt zaufania w więcej niż w 100 procentach. Dziękuję serdecznie trenerowi i wiem, że tam gdzie teraz będzie kontynuował swoją trenerską przygodę, również będzie spisywał się bardzo dobrze - zaznacza prezes Grabowski.

Zarząd wrocławskiego klubu długo się nie zastanawiał i nie szukał daleko trenera, który poprowadziłby drużynę w kolejnym sezonie Ligi Siatkówki Kobiet. - Sytuacja, w której się znaleźliśmy bardzo szybko ewoluowała. W gronie zarządu, dyskutowaliśmy o możliwych scenariuszach na powołanie nowego trenera. Wybór wydawał się prosty. Praca Marka Solarewicza od wielu lat była bardzo ścisłe powiązana z osobą Wojtka Kurczyńskiego. Wojtek jest z nami od 2013 roku, kiedy to rozpoczynał przygodę z wielką siatkówką w roli statystyka. Tak naprawdę znamy się o wiele dłużej, ponieważ Wojtek zawsze pasjonował się siatkówką i "dręczył" mnie już w 2008 roku wraz ze swoją dzisiejszą małżonką Moniką, swoimi pomysłami na rozwój siatkówki. Ten naturalny proces przejścia przez szczeble kariery, ogromna praca, determinacja i pasja powodują, że dzisiaj mogę z dumą powiedzieć, że Wojtek w przyszłym sezonie poprowadzi drużynę #VolleyWrocław - wyjaśnia sternik wrocławskiego klubu.

- W #VolleyWrocław zawsze na pierwszym miejscu stawiało się na ludzi, czy to dotyczy siatkarek, członków sztabu trenerskiego, czy pracowników biura. Kiedyś zarząd zainwestował i postawił na Marka, więc pomyślałem, że teraz podobny scenariusz też jest możliwy z moim udziałem. Osobiście też czułem, że jestem gotowy do podjęcia nowego wyzwania jakim jest praca na stanowisku pierwszego trenera - mówi Wojciech Kurczyński.

- Myślę, że są dwa główne czynniki, które miały wpływ na łatwość podjęcia decyzji. Po pierwsze uważam, że grupa dziewczyn, która w tym sezonie stworzyła zespół, jest bardzo perspektywiczna i może się jeszcze rozwinąć. Mi, jako trenerowi, praca z tym zespołem daje wiele satysfakcji i jestem ciekaw, jakie są (i czy istnieją) granice jego możliwości. Drugim ważnym elementem był sam klub. Moim zdaniem #VolleyWrocław to bardzo dobre miejsce dla młodego trenera do rozpoczęcia samodzielnej pracy. Zawsze jako trenerzy odczuwaliśmy duże wsparcie i wiarę ze strony zarządu, co jest szczególnie ważne na początku drogi trenerskiej - dodaje nowy trener #VolleyWrocław.

Co ciekawe, propozycja objęcia stanowiska pierwszego trenera #VolleyWrocław nie była jedyną, jaką Wojciech Kurczyński otrzymał po zakończeniu sezonu. - Przed spotkaniami z prezesem Grabowskim rozważałem jeszcze jedną ofertę na stanowisku pierwszego trenera. Jednak na wstępie zaznaczyłem, że w przypadku, gdy będzie możliwość pracy jako pierwszy trener #VolleyWrocław, to taką ofertę traktuję priorytetowo - wyznaje szkoleniowiec.

Na ten moment znane jest nazwisko pierwszego trenera. Pełen skład zostanie ogłoszony w najbliższym czasie. - Cały czas pracujemy nad skompletowaniem sztabu trenerskiego. Razem z prezesem Grabowskim określiliśmy sobie nasze priorytety w tym temacie. Chcemy, zebrać grupę fachowców, którzy swoją pracą zapewnią naszym siatkarkom optymalne warunki do rozwoju. Chcielibyśmy, aby tak jak dziewczyny na boisku nawzajem się uzupełniają umiejętnościami, tak i członkowie sztabu trenerskiego uzupełniali się kompetencjami. Myślę, że w niedługim czasie będziemy mogli przedstawić wszystkich moich współpracowników - kończy Kurczyński.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy miasto powinno wydać zgodę na wywiercenie dziury w schronie na placu Strzegomskim?





Oddanych głosów: 683