zamknij

Wiadomości

Nieszczepione dzieci będą miały problem z dostaniem się do żłobka?

2018-12-03, Autor: Bartosz Senderek

„Szczepimy, bo myślimy” to obywatelski projekt uchwały, zakładający możliwość premiowania dzieci, które mają komplet obowiązkowych podczas procedury przyjmowania do publicznych żłobków i przedszkoli. Zbiórka podpisów pod pomysłem rusza już w tym tygodniu. Organizatorzy liczą na poparcie większe niż dla inicjatywy „Stop NOP”, która sprzeciwia się obowiązkowi szczepień.

Wszelkie formalności związane ze zbiórką podpisów mają zostać dopełnione 6 grudnia. Po akceptacji wniosku przez marszałka sejmu komitet będzie miał 3 miesiące na zebranie 100 tys. podpisów w całej Polsce. Inicjatorzy zamierzają przekonać do swojego pomysłu znacznie większą liczbę mieszkańców.

Reklama

– Naszym celem jest zebranie większej liczby podpisów, niż pod projektem „Stop NOP”. Tam było 120 tys. podpisów, my celujemy w 150 tys., jak będzie więcej, to będzie wspaniale, bo to by pokazało, że problem istnieje i ludziom zależy na tym, żeby te choroby zakaźne nie wróciły – zapowiada Marcin Kostka jeden z inicjatorów akcji.

Zgodnie z projektem samorządy mogłyby w kryterium przyjmowania dzieci do publicznych żłobków i przedszkoli zapisać dodatkowe punkty dla dzieci szczepionych. Oznaczałoby to, że rodzice, którzy uchylają się od obowiązkowych szczepień, mieliby mniejszą szansę, na to by ich pociechy zostały przyjęte do publicznych placówek.

Autorzy projektu przewidzieli też przypadki, w których dzieci z uzasadnionych medycznie powodów nie mogą być szczepione. – W takim przypadku wystarczające będzie zaświadczenie od lekarza o przeciwwskazaniach do szczepień zgodnie z kalendarzem. Takie zaświadczenie będzie punktowane, tak samo, jak zaświadczenie potwierdzające wszystkie obowiązkowe szczepienia – tłumaczy Marcin Kostka.

Inicjatorzy zaznaczają ponadto, że odrzucili możliwość wprowadzenia do polskich przepisów całkowitego zakazu przyjmowania do publicznych żłobków i przedszkoli dzieci, które nie są szczepione. – To byłaby kara dla dziecka, a to nie jest wina dziecka, ale rodziców. Nie chcemy, żeby nasza ustawa była odebrana, jako karanie ludzi, za to, że nie chcą czegoś zrobić. My chcemy ich skłonić do zastanowienia się na tym, że może te szczepienia nie są takie złe – tłumaczy Kostka.

Na najbliższe dni planowana jest intensyfikacja działań komitetu. Choć formalnie zbiórka jeszcze nie ruszyła, jej inicjatorzy szacują, że projekt poparło już nawet 20 tys. osób. W komitecie poparcia zasiadają już m.in. prezes Dolnośląskiej Izby Lekarskiej Paweł Wróblewski, zastępca Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu dr n. med Jacek Klakočar oraz Magdalena Salomon ze Stowarzyszenia Amazonek Femina-Fenix.

Oceń publikację: + 1 + 24 - 1 - 36

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~Mateusz Kozicki 2018-12-03 16:47:38

    Szkoda słów. Ustawa w sposób bandycki uwalona w sejmie, zaraz potem znika epidemia odry. I teraz bigfarma dalej ciśnie, żeby zapewnić sobie zyski i zmniejszać populację Polaków. https://www.youtube.com/watch?v=0XWZTKurhQw

    30 13
  • ~Krzysiek Olszewski 2018-12-03 16:54:42

    Idiotyczny pomysł rodem z totalitaryzmu.1.Żeby przekonać rodziców do szczepienia dzieci udostępnijcie badania,analizy,które wykaża:
    a)że dzieci szczepione są zdrowsze od nieszczepionych.
    b)że powodem lawiniwego wzrostu zachorowań na nowotwory,alergie,choroby autoimmunologiczne...nie jest wzrost ilości podawanych szczepień
    c) że podawane szczepionki nie wywołują chorób p.którym są stosowane ( jak w wypadku oneumokoków,na które dzieciaki chorują co raz częściej od czasu podawania szczeoień-polecam oficjalne dane pzh)
    d)że korzystniej jest szczepić dziecko niż pozwolić by przechorowało tzw choroby wieku dziecięcego w dzieciństwie,przy dbałości o higienę i xbilansowaną dietę,

    35 11
  • ~Krzysiek Olszewski 2018-12-03 17:03:26

    Przechorowanie daje odporność na całe życie,w większości przypadków.Szczepienie nie daje ZADNEJ gwarancji odporności.Należałoby wię szczepić się przez całe życie...Poza tym jaki sens jest zakazywać dzieciom nieszczepionym uczęszczania do żłobków,przedszkoli,szkół...?Skoro przebywają na placach zabaw,w centrach handlowych,w autobusach...trzebaby wydzielić getta...ale to już było....Może oznaczać dzieci nieszczepione,np uśmiechniętą różową trupoą czaszką..?Żeby inne dzieci do nich nie podchodziły..?To też było...To może odrazu...wakacje w Auschwitz..?Na koniec.Czy dziecko,które nie może być zaszczepione,nie stanowi zagrożenia (to już skrajny kretynizm!!!) dla szczepionych na równi z dzieckiem nie szczepionym po prostu?Czy choroba,widus,bakteria da się przenosić tylko tym nieszczepionym z wyboru bo rozpozna które jest które..?Ludzie,używajcie mózgu,zanim z takimi pomysłami wystartujecie.Używajcie,to nie boli i po to Bozia Wam go dała.Kurtyna.

    29 11
  • ~Karyna Móżdżyńska 2018-12-03 19:11:18

    Niechże najpierw poprawią błędy:
    https://multimatum.pl/wpisy/petycja-dotyczaca-obowiazku-szczepien/

    6 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Kto powinien być wiceprezydentem Wrocławia "z Nowoczesnej"?




Oddanych głosów: 233