Sport

Śląsk zagra z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie [ZAPOWIEDŹ]

W Ekstraklasie trwa maraton, związany z nieodległym końcem ligowego grania w tym roku. W ciągu tygodnia każda z drużyn ma do rozegrania trzy mecze. Jedna kolejka tej napiętej końcówki już za nami. Śląsk tylko zremisował w niej z Piastem Gliwice, tracąc zwycięstwo w końcówce meczu. Teraz na rozkładówce wrocławian znajduje się przedostatnia w tabeli Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

Reklama

Pierwszego meczu ze “Słoniami” z Niecieczy nikt we wrocławskim klubie nie wspomina dobrze. Wszystko dlatego, że w tamtym spotkaniu Śląsk miał wygraną na tacy, ale wypuścił ją z rąk dosłownie tuż przed końcem meczu. W 90. minucie gry gola na wagę remisu dał wtedy Termalice Kamil Słaby. Termalikę prowadził wówczas trener Mariusz Rumak, kilka miesięcy wcześniej zwolniony ze… Śląska Wrocław. Los dał mu wtedy zaznać słodkiego smaku zemsty.

Od tamtej pory w drużynie z Niecieczy sporo się zmieniło. Trenera Rumaka od połowy września br. nie ma już w klubie. Zespół pod jego wodzą grał tak, że nawet wyjątkowo cierpliwi fani Ekstraklasy odwracali głowę, gdy tylko zobaczyli mecz Termaliki. Drużynę przejął Maciej Bartoszek, który w poprzednim sezonie wykonał świetną pracę z Koroną Kielce, ale w wakacje stracił tam pracę, bo zmieniła się koncepcja na budowę zespołu. Trudno jednak powiedzieć, aby “Słonie” podniosły się z kolan po fatalnych rządach Rumaka. Po raz ostatni Termalica wygrała w Ekstraklasie na początku listopada, pokonując po szalonym meczu Piasta Gliwice 2:1. Później było już coraz gorzej, a ostatnie dwa mecze Termalica przegrała. Najpierw uległa Zagłębiu Lubin 2:4, a w ostatniej kolejce ligowej uległa Legii Warszawa 0:3.

W Niecieczy największy problem mają z ustabilizowaniem gry w ataku. Wymowne jest, że najlepszym strzelcem drużyny jest pomocnik, 32-letni Łukasz Piątek. Napastnicy zaś zupełnie zawodzą: Słowak David Guba zdobył tylko dwa gole, a Rumun Gabriel Iancu i Bartosz Śpiączka po jednym. Rozczarowuje zwłaszcza ten ostatni. W poprzednim sezonie Śpiączka strzelił 10 goli dla Górnika Łęczna. Gdy wakacje przeniósł się do Termaliki, miał być godnym rywalem do miejsca w składzie dla Vladislavsa Gutkovskisa. Życie jednak boleśnie zweryfikowało te nadzieje. Łotysz doznał kontuzji kolana, a Śpiączka - mówiąc żartem - gra tak, jak wskazuje jego nazwisko.

Lekarstwem na słabszą grę ekipy z Niecieczy ma być Dejan Janjatović. Ten 25-letni piłkarz ma paszport Serbii i Niemiec, piłkarskiego fachu uczył się w juniorach Bayernu Monachium, grał też w szwajcarskim FK Sankt Gallen i w FC Vaduz w Liechtensteinie. Futbolowe CV ma więc całkiem interesujące, oczywiście jak na realia klubu z malutkiej Niecieczy. Ale nie jest jeszcze gotowy do gry w stu procentach, dlatego trener Bartoszek w dwóch meczach dał mu tylko 42 minuty na boisku.

Termalica do meczu ze Śląskiem Wrocław przystąpi z przedostatniego miejsca w tabeli. Ma w dorobku 18 pkt. i minimalny komfort, bo ostatnia w stawce Pogoń Szczecin uzbierała tylko 11 “oczek” i “Słoników” na pewno już nie przeskoczy. A na horyzoncie przed drużyną z Niecieczy są trzej rywale. Cracovia, Piast Gliwice i Sandecja Nowy Sącz mają po 19 pkt. Widać więc, że jeśli Termalica w dwóch ostatnich meczach będzie punktowała, a jej sąsiedzi w tabeli zaliczą potknięcia, to drużyna Macieja Bartosza może zimową przerwę spędzić poza strefą spadkową. To ważna informacja dla Śląska Wrocław, bo jedzie do rywala co prawda niżej notowanego, ale mającego sporą motywację do walki.

- Musimy spodziewać się bardzo agresywnego meczu, Termalica z pewnością nie odpuści żadnej piłki. Będzie walka i musimy być na nią przygotowani. To, że Termalica ostatnio nie wygrywa, nas za bardzo nie interesuje. Mamy ostatnią szansę w tym roku, by zdobyć trzy punkty na wyjeździe - analizuje Jan Urban, trener Śląska Wrocław.

We wrocławskim obozie po ostatnim meczu ligowym, co tu dużo mówić, szału nie ma. Śląsk tylko zremisował z Piastem Gliwice 2:2, choć do 86. minuty tamtego spotkania miał wygraną w kieszeni. Ale, zresztą któryś już raz w tym sezonie, w końcówce meczu zabrakło koncentracji, do obrony wkradł się błąd i stało się: Piast z Wrocławia wyjechał z punktem. W Śląsku zaś został problem, bo drużyna traci już cztery pkt. do miejsca nr osiem, premiującego grą w górnej ósemce Ekstraklasy.

Ten awans do kluczowy i absolutnie priorytetowy cel Śląska w tym sezonie, ale na dziś nie zanosi się na to, aby udało się go zrealizować. Wrocławianie grają mało przemyślaną piłkę, a braki udało się jakoś maskować, gdy w strzeleckim gazie był Marcin Robak. Ale od miesiąca najlepszy do tej pory napastnik Śląska jest w dołku, marnuje świetne okazje strzeleckie, a przez to cały Śląsk Wrocław jedzie na jałowym biegu. I bez przebudzenia Robaka w tym roku Śląskowi może być trudno o punkty, nawet w Niecieczy.

Kolejny problem Śląska przed meczem to koszmar, który męczy drużynę trenera Jana Urbana od początku sezonu. Chodzi o zupełny paraliż zespołu w grze na wyjazdach. Śląsk nie zaliczył jeszcze ani jednej wygranej poza Stadionem Wrocław: jego wyjazdowy dorobek to cztery remisy i pięć porażek. Biorąc pod uwagę, że nawet fatalna w tym sezonie Pogoń Szczecin ma dwa wyjazdowe zwycięstwa, a Termalica jedno, to trudno oczekiwać jakiegoś nagłego przełamania Śląska w meczu ze “Słoniami”.

Problemem mogą być też kolejne (który to już raz?) kontuzje w Śląsku. Meczu z Piastem przez uraz nie dokończyli Michał ChrapekJakub Kosecki. W chwili, gdy piszemy ten tekst nie wiadomo, czy obaj panowie będą mogli zagrać z Termaliką. Tego pierwszego może zastąpić Dragoljub Srnić, drugiego zaś Łukasz Madej, ale wymuszone roszady sprawią, że na ławce rezerwowych Śląska znów rozsiądą się juniorzy.  

20. kolejka Ekstraklasy, Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Śląsk Wrocław, 12 grudnia (wtorek), godz. 20:30.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1078