zamknij

Wiadomości

Wymarły gatunek odnaleziony po 30 latach. Projekt wspierało wrocławskie zoo

2019-11-15, Autor: ah

Wiadomość potwierdzająca ponowne odkrycie gatunku, kanczyla srebrnogrzbietego, uznanego za wymarły, zelektryzowała świat nauki, a zwłaszcza biologów na całym świecie. Oznacza to szansę na ocalenie i poznanie tego gatunku. To również nadzieja, że uda się odnaleźć więcej „zaginionych gatunków” zwierząt i roślin, których jest już ok. 1200. Projekt wspierany jest wrocławskie zoo.

Kanczyla srebrnogrzbietego odkryto w 1910 r. Z tego okresu pochodzą informacje o występowaniu i cechach charakterystycznych gatunku. Następnie, przez 80 lat, nie udało się tych danych ani zweryfikować ani pogłębić. Dopiero w styczniu 1990 r. naukowcy dostali taką okazję. Był to zaledwie jeden osobnik, który padł ofiarą myśliwych.

Reklama

Od tego momentu rozpoczęła się „gorączka kanczylowa”. Przez wiele lat grupa naukowców próbowała odnaleźć przedstawicieli tego gatunku w naturze i dowiedzieć się o nim więcej. Co kilka lat pojawiały się doniesienia coraz mniej optymistyczne. Podnoszono status zagrożenia, mówiono o wyginięciu w naturze, by w końcu uznać, że właściwie nie ma żadnych danych upoważniających do nadania jakiegokolwiek statusu. Pojawiły się nawet głosy sugerujące, że kanczyl srebrnogrzbiety to „jednorożec”, czyli fantasmagoria, że najprawdopodobniej taki gatunek nie istniał i nie istnieje.

W 2018 r. zebrano zespół badawczy, pod auspicjami Global Wildlife Conservation, którego zadaniem było odnalezienie zaginionego gatunku. Zabrakło jednak funduszy na rozpoczęcie badań. Prezes wrocławskiego zoo wysłał na konto projektu 2500 USD, a badania ruszyły. Efekty pojawiły się zaskakująco szybko.

- Pamiętam dokładnie, to był styczeń tego roku, kiedy dostałem mejlem zdjęcia z foto pułapki z pytaniem, czy jestem w stanie zidentyfikować gatunek ze zdjęć. Spojrzałem i dosłownie wbiło mnie w fotel. Od razu wiedziałem, że to kanczyl, ale żaden ze znanych mi z autopsji gatunków. Kiedy powiększyłem zdjęcia i zacząłem się im przyglądać, nie mogłem uwierzyć, że patrzę na najmniejszego ssaka kopytnego świata, którego uznano za utraconego – opowiada Radosław Ratajszczak, prezes wrocławskiego zoo.

275 zdjęć wykonały foto pułapki w lasach południowego Wietnamu na przełomie 2018 i 2019 roku. Rozmieszczenie aparatów to efekt kilku miesięcy prac zespołu, który powadził badania terenowe rozmawiając z mieszkańcami okolic, gdzie ostatni raz widziano ten gatunek. Kamery rozmieszczono, uwzględniając ukształtowanie terenu i wiedzę o kanczylach.

Szefowa ekipy badawczej An Nguyen rozesłała zdjęcia do ekspertów w dziedzinie fauny wietnamskiej na całym świecie, prosząc o weryfikację. Jednym z adresatów był prezes wrocławskiego zoo.

Otrzymanie potwierdzeń, że na zdjęciach znajduje się Tragulus versicolor (kanczyl srebnogrzbiety), nie zakończyło procesu identyfikacji. Przed badaczami był najtrudniejszy etap, ale i dający 100 proc. gwarancji – odnalezienie śladów bytowania kanczyli w okolicach kamer, pobranie próbek i badania porównawcze DNA z próbkami sprzed 30 lat. Zajęło im to ponad pół roku. Badania potwierdziły, że sfotografowane zwierzęta to kanczyle srebrnogrzbiete, gatunek uznany za wymarły.

Radosław Ratajszczak zapowiada, że wrocławianie również wezmą udział w przygotowywaniu programu ochrony rezerwatu, gdzie odnaleziono kanczyle, oraz będzie go wspierać finansowo.

 

Oceń publikację: + 1 + 46 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Marcin Kwasiuk 2019-11-18 00:03:11

    Podobne do muntjac z uk

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Śląsk wygra z Legią?




Oddanych głosów: 10