zamknij

Wiadomości

Prezydent Wrocławia dostał absolutorium za 2019 rok

2020-05-27, Autor: Bartosz Senderek

Rada Miejska Wrocławia udzieliła absolutorium prezydentowi Jackowi Sutrykowi. Sprawozdanie prezydenta Wrocławia za 2019 roku został przyjęty głosami całej koalicji rządzącej Wrocławiem, a także jednego radnego opozycyjnego PiS-u. Rada przyjęła też raport o stanie gminy za ubiegły rok.

Absolutorium dla prezydenta miasta to jedno z najważniejszych głosowań rady miejskiej w ciągu roku. Procedura ta służy ocenie wykonania budżetu samorządu. Nieudzielenie absolutorium prezydentowi skutkowałoby zwołaniem referendum, które może zdecydować o jego odwołaniu.

Reklama

Takiego problemu nie będzie miał Jacek Sutryk, który w środę uzyskał absolutorium. Za jego udzieleniem głosowało 25 radnych (Koalicyjny Klub Obywatelski, Nowoczesna, Sojusz dla Wrocławia oraz radny Jerzy Józef Skoczylas z PiS). Przeciwnych udzielenia absolutorium było 9 z 12 członków klubu Prawa i Sprawiedliwości, dwóch wstrzymało się od głosu.

Debata w dobie epidemii koronawirusa

Po serii korespondencyjnych sesji rady miejskiej, w środę do ratusza wróciła część rajców. XXIII sesja Rady Miejskiej Wrocławia, na której prezydent zaprezentował raport o stanie miasta odbyła się również w formule zdalnej, jednak część radnych mogła być obecna w sali sesyjnej.

– Na sali obrad będą obecni przewodniczący rady, prezydent i jego reprezentanci, jeden wiceprzewodniczący rady oraz maksymalnie po 2 przedstawicieli z każdego klubu radnych. W trakcie debaty radni reprezentujący dany klub radnych mogą się wymieniać. Pozostali uczestnicy debaty, nieobecni na sali (radni, reprezentanci prezydenta) będą mieli możliwość zabrania głosu online – tłumaczyła przed sesją Katarzyna Sarka z Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Jacek Sutryk: „Pierwszy raz biorę za ten raport odpowiedzialność od początku do końca”

Prezydent Jacek Sutryk rozpoczynając sprawozdanie powiedział, że choć jest to jego drugie sprawozdanie budżetowe, w tym roku po raz pierwszy bierze pełną odpowiedzialność za jego projekt i wykonanie (projekt ubiegłorocznego budżetu był przygotowane jeszcze za rządów Rafała Dutkiewicza).

Prezydent po raz kolejny powtórzył swoje hasło, że „Wrocław nie jest miastem skończonym” i tłumaczył, że być może wciąż nie udało się zrealizować wielu partykularnych interesów poszczególnych mieszkańców, a nawet grup. Jacek Sutryk tłumaczył, że w zarządzaniu miastem wiele rzeczy trzeba uwspólniać i dostosowywać do obecnych możliwości, przez co nie wszyscy mogą być zadowoleni z decyzji władz.

W roku 2018 troskę i odpowiedzialność za miasto powierzyli mi wrocławianie. Wiem patrząc dzisiaj na państwa twarze, że dla wielu z was, to w istocie może być kontynuacja waszej misji z poprzednich kadencji, czasami wielu kadencji. Także dla mnie jest to kontynuacja, bo choć pełnię obowiązki prezydenta od 1,5 roku, to traktuję ją jako kontynuację swojej 14-letniej misji dla Wrocławia – mówił przed radnymi prezydent, który dodał, że nawet bez obligacji prawa z radością zaprezentowałby raport o stanie miasta.

Jacek Sutryk mówił, że 2019 rok był dla Wrocławia dobrym rokiem, w którym miasto kontynuowało wzrost gospodarczy i poprawę jakości życia mieszkańców. – Kontynuowaliśmy poprawienie jakości życia we Wrocławiu dla wszystkich jego mieszkańców. To proces, który się nie kończy. Proces, którego my w tej kadencji i wielu kolejnych nie skończymy. Poprawa jakości życia mieszkańców to jest cel nadrzędny, kiedy podejmujemy działania dla miasta każdego dnia. Proszę państwa radnych z każdego z klubów o takie właśnie rozumienie – mówił włodarz, który jest świadomy, że miasto czeka wciąż na wiele inwestycji.

Prezydent w swoim raporcie mówił m.in., że z roku na rok rośnie liczba mieszkańców Wrocławia i nie jest to tylko zasługa dodatniego przyrostu naturalnego, ale przede wszystkim migracji. Jacek Sutryk chwalił się też dobrym wskaźnikiem PKB per capita, który plasuje Wrocław w pierwszej trójce miast (po Warszawie i Poznaniu) i przekracza średnią unijną.

Prezydent chwalił się też, że w ubiegłym roku deficyt miasta wyniósł o 200 mln złotych mniej niż było to zakładane, a rok zakończył się z nadwyżką operacyjną w wysokości 380 mln zł. – Niestety w związku ze skutkami epidemii musimy liczyć się, nie tylko we Wrocławiu, ale we wszystkich miastach z pogorszeniem tego wskaźnika w tym roku – przestrzegł Sutryk.

Prezydent rozliczył się też z rozpoczętych inwestycji, na które w ubiegłym roku miasto przeznaczyło ponad 1 mld złotych. Największe z nich to trasa autobusowo-tramwajowa na Nowy Dwór, remont mostów Pomorskich i budowa nowych mostów Chrobrego, a także budowa mostu Wschodniego, alei Stabłowickiej oraz trasy tramwajowej na Popowice. – To jedna z największych paczek inwestycyjnych w polskim samorządzie – tłumaczył Jacek Sutryk. W swoim raporcie prezydent mówił też o mniejszych inwestycjach, w tym w remonty podwórzy czy renowację zabytków.

Sporym wyzwaniem dla miasta były też wydatki na edukację. Na ten cel z wrocławskiego budżetu wydano 1,3 mld zł czyli ¼ całego budżetu miasta. Prezydent zauważył, że rządowa subwencja pokryła tylko połowę bieżących wydatków na szkoły i przedszkola, a pozostałą część tej kwoty trzeba było pokryć z pozostałych dochodów miasta. Jacek Sutryk zauważył, że w 2019 roku większe nakłady na edukację były podyktowane m.in. koniecznością przystosowania szkół do reformy, a także koniecznością przyznania podwyżek nauczycielom.

Wśród kulturalnych sukcesów miasta prezydent wymienił przyznanie Nagrody Nobla Oldze Tokarczuk, uzyskanie przez Wrocław tytułu Miasta Literatury UNESCO oraz przyznanie tytułu Światowej Stolicy Sztuk Performatywnych 2021/22.

Pełną treść raptoru można znaleźć tutaj.

Opozycja daje żółtą kartkę: PR, marketing i atakowanie za inne poglądy

Przedstawiony przez prezydenta raport nie przekonuje radnych opozycji. Andrzej Kilijanek z Prawa i Sprawiedliwości (jedynego opozycyjnego klubu w radzie miejskiej) mówił, że ma wiele argumentów by głosować przeciwko absolutorium dla prezydenta. Wśród najważniejszych wymienia m.ni. nieudolną w jego opinii procedurę wymiany pieców węglowych, co nie przekłada się na zapowiadaną poprawę jakości powietrza w mieście. – Konferencje prasowe i medialne popisy, którym towarzyszą górnolotne słowa, nie zmienią faktu, że Jacek Sutryk nie zrealizował założeń programu KAWKA+ – tłumaczy radny.

Kiliajnek w swoim wystąpieniu mówi też o marginalizacji roli rady miejskiej pod rządami prezydenta Jacka Sutryka. Jego zdaniem w 2019 roku sesje wrocławskiej rady sprawdzały się do przyklaskiwania pomysłom prezydenta przez radnych koalicji oraz atakowania rządu PiS poprzez apele i odezwy. – Każdy kto ma inne zdanie jest atakowany. Nie raz mieliśmy do czynienia z demonstracją braku szacunku do radnych miejskich. Nie chcę w tym miejscu mówić o niskich standardach przeniesionych z internetowych livestreamów do sali sesyjnej (choć wciąż uważam, że za agresję słowną należy przeprosić) – tłumaczy radny, dodając że w tak trudnym czasie jak epidemia koronawirusa prezydent zamiast na działaniach marketingowych i robieniu sobie PR-u powinien skupić się na rozwiązywaniu problemów mieszkańców.

Czy Jacek Sutryk dobrze zarządza Wrocławiem w czasie epidemii?




Oddanych głosów: 1225

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 9

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Kto ma rację w sprawie wycinki drzew na Złotnikach?





Oddanych głosów: 195