zamknij

Sport

Vitezslav Lavicka przed meczem z Piastem: Myślimy o wzmocnieniach

2019-07-26, Autor: prochu

W sobotę piłkarze Śląska Wrocław zmierzą się na własnym stadionie z Piastem Gliwice. - Mamy respekt do wszystkich przeciwników, ale my chcemy grać swoje, a nie ustawiać skład pod przeciwnika - mówi szkoleniowiec WKS-u Vitezslav Lavicka.

Vitezslav Lavicka: Nie oglądałem meczu Piasta w Gliwicach, ale byli tam moi asystenci. Lepiej dla Piasta, że grali u siebie, są w rytmie meczowym, ale dochodzi jeszcze ryzyko kontuzji. Znam to z własnego trenerskiego doświadczenia. Tak jak mówię przed każdym spotkaniem, i tym razem chcemy grać swoje. Wiemy, że gramy przeciwko mistrzowi Polski, bardzo dobrej drużynie. Nasza uwaga będzie skupiać się jednak na naszej aktywności w obronie i w ataku.

Reklama

Piast ma dobrych zawodników. Patrząc na moich piłkarzy na treningach w tygodniu, drużyna ciężko pracuje. Warunki są trochę trudne, bo jest gorąco, ale dotyczy to wszystkich i będziemy przygotowani. Mamy respekt do wszystkich przeciwników, ale my chcemy grać swoje, a nie ustawiać skład pod przeciwnika. Mamy swoje założenia w obronie i w ataku. Wiemy, jakich zawodników mamy i jak ofensywni gracze są przygotowani do gry. Mateusz Radecki jest kontuzjowany, a dobrze radził sobie na "dziesiątce". To zawodnik, który dobrze łączył linię pomocy i ataku. Myślimy jeszcze ze sztabem o wzmocnieniach. Rozmawiamy z prezesem i dyrektorem sportowym, ale nie spieszymy się z decyzją. Chcemy podjąć najlepszą decyzję dla klubu, ale nie jest tak, że musimy to zrobić właśnie w tym momencie.

Więcej o sytuacji Śląska Wrocław w najnowszym odcinku #PodcastŚląsk:

Daniel Szczepan spełnił moje oczekiwania, poza jednym - nie strzelił gola. Wykonał dużo dobrej roboty na boisku, aktywnie pracował na boisku. Wychodził do ataku i szukał gry. Pomagał też w obronie. Był bardzo zmotywowany, być może nawet przemotywowany. To typ zawodnika, który zawsze ciężko pracuje i wykonuje "czarną robotę" na boisku. Erik ma potencjał, ale musi dostać jeszcze trochę czasu na adaptację z zespołem. Cieszę się, że na pozycji napastnika mamy Erika Exposito, Daniela Szczepana, a także młodzieżowców - Sebastiana Bergiera i Piotra Samca-Talara.

Na początku mojej pracy w Śląsku gdy pytaliście mnie, jak chcemy grać, mówiłem, że chcemy przede wszystkim osiągnąć balans. Podstawą jest dobra organizacja zarówno w obronie, jak i w ataku. Pracujemy dużo nad stroną taktyczną i indywidualnym rozwojem zawodników, ale to długi proces. Jesteśmy zadowoleni z tego, że tracimy niewiele bramek, jednak wciąż nie unikamy błędów.

Nasi kibice są częścią tego klubu. Mówiłem już w Krakowie, że dali nam bardzo duże wsparcie, za co im dziękuję. Spotkanie miało niesamowitą atmosferę. Teraz gramy pierwszy mecz we Wrocławiu i wiemy, jak ważny będzie to mecz. Zachęcam wszystkich kibiców, żeby przyszli w niedzielę na stadion, a my zagrany najlepiej, jak potrafimy.

Oceń publikację: + 1 + 10 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy we Wrocławiu jest miejsce na LGBT Festival?




Oddanych głosów: 763