zamknij

Sport

Zmiany w strukturze właścicielskiej Śląska? Konsorcjum chce sprzedać swoje akcje

2019-05-14, Autor: Marcin Torz

Czy wreszcie coś się zaczęło dziać w kwestiach właścicielskich Śląska Wrocław? Wrocławskie Konsorcjum Sportowe, mniejszościowy udziałowiec, chce sprzedać należące do siebie akcje. Z naszych informacji wynika, że za mniejsze pieniądze, niż ustalono wcześniej. Wrocławskie Konsorcjum Sportowe to trzech biznesmenów - Rafał Holanowski (Supra Brokers), Stanisław Han (Hasco Lek) i Marek Nowara (Inter System). Kilka lat temu przejęli pakiet udziałów Śląska.

Każdy z tych biznesmenów to przedsiębiorca związany z Wrocławiem, robiący interesy w naszym mieście. Ówczesny prezydent Rafał Dutkiewicz uznał więc, że to idealne trio, które przy wsparciu miasta, pozwoli odnieść klubowi sukcesy. Wtedy też pojawiły się zapowiedzi, że Śląsk Wrocław zagra w Lidze Mistrzów. Minęło kilka lat i jeśli chodzi o Ligę Mistrzów, to nasz zespół zagra w tym tygodniu z Miedzią Legnica i Arką Gdynia o utrzymanie w rodzimej Ekstraklasie.

Reklama

Z szumnie zapowiadanego wielkiego Śląska został jedynie wielki problem. Bo urząd i Konsorcjum przestali współpracować. Miasto przejęło część udziałów w klubie i znowu stało się większościowym udziałowcem, a Konsorcjum nie dawało tylu pieniędzy na Śląsk, ile chciałoby miasto. Generalnie: wspólnych działań na rzecz klubu od dawna nie było.

Co więcej, fakt, że Śląsk ma dwóch właścicieli (miasto i Konsorcjum) to problem, który może uniemożliwić (a przynajmniej utrudnić) sprzedaż klubu. Bo trudno znaleźć inwestora, który chciałby kupić ok. 56 procent udziałów od miasta, wiedząc, że pozostałe ma pasywny drugi współwłaściciel. A w Śląsku nie da się podejmować ważnych decyzji, bez zgody wszystkich stron. Niebawem jednak może to się zmienić. Dowiedzieliśmy się, że Konsorcjum planuje sprzedaż akcji klubu. - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam - mówi tylko Rafał Holanowski.

Zarówno Holanowski, jak i Stanisław Han byli na ostatnim meczu Śląsk - Wisła. Przynajmniej Holanowski - pierwszy raz od dawna. Z Hanem nie udało nam się skontaktować - nie odbierał telefonu, nie odpisał na sms.

Najbardziej rozmowny był Marek Nowara. - Na pewno łatwiej będzie sprzedać Śląsk, jeśli będzie w całości należał do miasta. Ja jestem na tak - mówi Marek Nowara. - Jestem w stanie odsprzedać akcje za mniejsze pieniądze, niż te, które włożyłem w Śląsk, a nawet za mniejsze od tych, na które formalnie liczymy jako Konsorcjum - dodaje biznesmen.

O jakich kwotach mówimy? Początkowo biznesmeni chcieli, żeby na ich konto - w zamian za udziały - wpłynęło 9 milionów złotych. Później kwota ta została wyraźnie zmniejszona - do sześciu milionów. Teraz jednak - przynajmniej Nowarę - zadowoli jeszcze mniejsza kwota. Jaka? Tego oczywiście biznesmen zdradzić nie chce.

Można więc spodziewać się, że niebawem miasto rozpocznie rozmowy z Konsorcjum. - Ale na razie do nich nie doszło - zaznacza prezydent Jacek Sutryk.

Jeśli zaś miasto zdecyduje się odkupić akcje klubu, to można przypuszczać, że będzie wtedy po słowie z nowym inwestorem. Część opinii publicznej podniesie bowiem larum, jeśli okaże się, że gmina znowu wydaje publiczne pieniądze na klub. A w mieście nikt nie chce kolejnej awantury o finansowanie Śląska z budżetu.

Na koniec dodajmy, że sprzedać Śląsk będzie szalenie trudno, jeśli zostanie on zdegradowany do I ligi. Utrzymanie zapewnić sobie może jednak już dziś, jeśli wygra w Legnicy.

Oceń publikację: + 1 + 39 - 1 - 7

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy we Wrocławiu powinien powstać skwer Pawła Adamowicza?





Oddanych głosów: 443