zamknij

Wiadomości

Organizatorzy pikiety „Stop Pedofilii”: Straż miejska utrudnia nam działanie

2020-02-07, Autor: Bartosz Senderek

Działacze fundacji Pro Prawo do Życia skarżą się na prezydenta Wrocławia i podległe mu służby. Chodzi o ostatnią pikietę, podczas której straż miejska zablokowała organizatorom zgromadzenia wjazd na Rynek. Strażnicy tłumaczą, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem, bo proliferzy nie wystąpili do miasta o odpowiednie pozwolenie.

Zdaniem organizatorów pikiety pod hasłem „Stop Pedofilii”, która odbyła się w centrum Wrocławia w ubiegłą sobotę, władze miasta blokując wjazd samochodu mającego dowieźć nagłośnienie, celowo próbowały utrudnić przebieg zgromadzenia. Adam Brawata, wrocławski koordynator fundacji uważa, że powoływanie się na zarządzenia prezydenta Wrocławia to pretekst do ograniczenia wolności słowa środowisku, które reprezentuje inne wartości niż rządzący miastem.

Reklama

– W ramach wolności wyrażania poglądów, mogę używać wszelkich środków temu służących, np. auta z nagłośnieniem, plakatów. Ponadto w ustawie dot. ochrony środowiska jest napisane, że w ramach zgromadzeń można używać urządzeń nagłaśniających – komentuje Brawata. – Po raz kolejny prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i jego urzędnicy utrudniają życie działaczom broniącym dzieci przed seksualizacją – denerwuje się działacz i dodaje, że organizatorzy innych imprez nie mieli problemów z dowozem infrastruktury na Rynek.

Straż miejska tłumaczy z kolei, że w tym przypadku nie chodziło o żadne złośliwości, a jedynie egzekwowanie prawa. Rzecznik prasowy tej formacji Waldemar Forysiak potwierdza, że 1 lutego strażnicy faktycznie musieli interweniować w związku z organizacją pikiety. – Pojazd z przyczepą poruszający się ulicą Łaciarską usiłował wjechać w ulicę św. Marii Magdaleny. Łączyło się to z niestosowaniem się do znaku drogowego B-1 „zakaz ruchu w obu kierunkach” – relacjonuje funkcjonariusz i dodaje, że sprawę wjazdu na Rynek podczas manifestacji reguluje stosowne zarządzenie prezydenta.

W przytoczonym dokumencie możemy przeczytać m.in., że stosowne wnioski należy zgłosić co najmniej 30 dni przed planowanym wydarzeniem, a zakres wjazdu i postoju pojazdów wcześniej uzgodnić ze strażą miejską. – Osoba kierująca pojazdem nie miała uprawnień do niezastosowania się do znaku, co potwierdzono w rozmowie z kierującym – wyjaśnia Forysiak.

Przypomnijmy, że to już niepierwsze problemy fundacji Pro Prawo do Życia z organizacją manifestacji na terenie Wrocławia. W grudniu ubiegłego roku delegat prezydenta rozwiązał dwa zgromadzenia przeciwników aborcji. Powodem było eksponowanie drastycznych zdjęć na plakatach. – Nie ma zgody na tak obrzydliwe prezentacje w przestrzeni publicznej, szczególnie gdy spacerują tamtędy rodziny z dziećmi – komentował wówczas sprawę prezydent Sutryk.

Zdjęcia na plakatach "Pro Prawo do Życia" to według Ciebie:




Oddanych głosów: 1107

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 96

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Zapłaciłbyś 25 tys. zł za roczne czesne na prestiżowej uczelni?




Oddanych głosów: 386