zamknij

Kultura

Morawski nie jest już dyrektorem Teatru Polskiego! Wybrano jego następcę

2018-11-26, Autor: Michał Hernes

W poniedziałek, 26 listopada, na pierwszym posiedzeniu nowego zarządu województwa została podjęta uchwała o odwołaniu Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu. Obowiązki jego następcy powierzono Kazimierzowi Budzanowskiemu. Ustawa daje Urzędowi Marszałkowskiemu półtora roku na wyłonienie nowego dyrektora.

Urząd marszałkowski, po konsultacjach otrzymał pozytywne stanowiska dla tej decyzji ze strony ministerstwa kultury oraz związków zawodowych Teatru Polskiego we Wrocławiu.

Reklama

– Zarząd województwa podjął decyzję, by powierzyć obowiązki dyrektora panu Kazimierzowi Budzanowskiemu, który był dotychczas wicedyrektorem wielu jednostek kultury we Wrocławiu, a także pracownikiem wydziału kultury urzędu marszałkowskiego – mówi Michał Bobowiec, odpowiadający za kulturę w urzędzie marszałkowskim. – Ustawa daje nam do półtora roku na wyłonienie nowego dyrektora. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem chcemy stworzyć nową komisję konkursową i rozpisać nowy konkurs na dyrektora – dodał.

– Wszyscy wiemy, że misja Cezarego Morawskiego w Teatrze Polskim się nie powiodła – mówi Bobowiec. – Chcielibyśmy, aby Teatr Polski pracował na najwyższym poziomie i by widzowie dostawali najlepszą ofertę kulturalną. To trudny proces, ale mam nadzieję, że wspólnie z artystycznymi środowiskami i widownią zbudujemy na nowo Teatr Polski – dodał.

– Od dawna uważaliśmy, że pana dyrektora Morawskiego trzeba odwołać – mówi Cezary Przybylski. – Przeprowadzone przez NiK wyniki kontroli w pełni potwierdziły nasze obawy. Decyzja wchodzi w życie z dniem dzisiejszym. Trudno spodziewać się, że przy pozytywnej opinii ministra kultury wojewoda będzie wnosił zastrzeżenia do tej uchwały – dodał.

– Nowy dyrektor jest ekspertem od spraw administracyjnych i finansowych – podkreślił Bobowiec. 

– Wychodzimy na prostą dzięki dotacji urzędu marszałkowskiego i ministra kultury (ministerstwo zadeklarowało pomoc finansową) – mówi Kazimierz Budzanowski. – Zadłużenie Teatru Polskiego było na poziomie miliona czterystu tysięcy złotych, z czego zostało nam jeszcze ok. 400 tysięcy zł zobowiązań wymagalnych, ale zrobiliśmy sobie biznes plan i do końca roku jesteśmy w stanie je spłacić. Podjęliśmy też rozmowy negocjacyjne z firmami, wobec których Teatr ma zobowiązania. Do końca tygodnia porozmawiamy z marszałkiem odpowiedzialnym za kulturę na temat nowego szefa artystycznego. Ktoś taki musi się pojawić w Teatrze Polskim, bo nie jestem w stanie zajmować się wszystkim - sprawami inwestycyjnymi i administracyjnymi, a zwłaszcza artystycznymi (tego ostatniego nie chcę się podejmować). Musi to być osoba, która ma do tego kompetencje i jest w stanie temu podołać. Zgodziłem się podjąć obowiązki p.o. pod warunkiem, że będzie rozpisany konkurs. Powtórzę: bardziej chciałbym się zająć kwestią administracyjną, a nie prowadzeniem instytucji. Do końca tygodnia przekażemy informację w sprawie tego, kto może zostać dyrektorem artystycznym. Chcemy ustalić, czy taka osoba zaproponuje program artystyczny, który Teatr Polski będzie w stanie udźwignąć finansowo. Jeśli chodzi o dyrektora Morawskiego, nabył on prawa emerytalne. Zgodnie z prawem osoba, która została odwołana, a nabywa prawa emerytalne, musi dostać propozycję stanowiska zgodnie z wykształceniem i na niezmiennych warunkach finansowych. Osobną kwestią jest to, czy dyrektor podejmie się tej pracy – wyjaśnił p.o. dyrektora.

Przypominamy, że w ubiegłym tygodniu Cezary Przybylski wraz z zarządem Województwa Dolnośląskiego jednogłośnie przyjął uchwałę o zamiarze odwołania Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu.

– Podjęliśmy tę decyzję z trzech przyczyn – tłumaczy marszałek Cezary Przybylski. – Pierwszym powodem jest powstanie wymagalnych zobowiązań finansowych trwających dłużej niż trzy miesiące, czyli od kwietnia do dnia dzisiejszego. W związku z tym uruchomiliśmy dodatkowe środki na spłatę zobowiązań w stosunku do dostarczycieli ciepła i energii. Drugim powodem jest kwestia wynajmu przez Cezarego Morawskiego mieszkania bez zgody marszałka i opłat za nie w wysokości 90 tysięcy złotych. Trzeci powód to zwolnienia aktorów – nieskuteczne, źle przygotowane, nieuzasadnione i przede wszystkim pozbawione podstaw prawnych. Zdecydowana większość z nich odwołuje się i wygrywa te procesy. Trudno się zresztą temu dziwić, a skutkuje to dodatkowymi kosztami dla Teatru – dodaje Przybylski.

– Teraz najważniejsze jest, aby pełniącym obowiązki dyrektora została osoba, która przeprowadzi Teatr Polski przez najtrudniejszy w jego historii moment. Trzeba, żeby na to stanowisko trafił ktoś zdeterminowany, znający Teatr od podszewki i skupiony na pracy, a nie na własnej karierze – mówi nam Piotr Rudzki z Teatru Polskiego – w podziemiu.

Oceń publikację: + 1 + 28 - 1 - 20

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Kto powinien być wiceprezydentem Wrocławia "z Nowoczesnej"?




Oddanych głosów: 273