Sport

Piłkarze Śląska zmierzą się z Jagiellonią Białystok. Wezmą rewanż za wyrzucenie z Pucharu Polski?

2013-11-22, Autor: Łukasz Maślanka
Dwa mecze, dwie porażki i pożegnanie z Pucharem Polski - w tym sezonie Śląsk nie ma szczęścia do potyczek z Jagiellonią Białystok. Czy wrocławianie zrewanżują się "Jadze" za wcześniejsze mecze i wywiozą komplet punktów z Białegostoku?

Reklama

Zaledwie dwa tygodnie trwała przerwa w rozgrywkach ekstraklasy na mecze reprezentacji Polski, a w Śląsku Wrocław przez ten czas mnóstwo zdążyło się zmienić. Czy na lepsze, czas pokaże, ale wiele wskazuje na to, że w klubie w końcu będzie spokojniej. Bo wyjaśniła się jego sytuacja właścicielska, a większościowym udziałowcem Śląska zostało - mające dotychczas pakiet mniejszościowy - miasto Wrocław. Mający do tej pory większość udziałów w klubie Zygmunt Solorz wycofał się z piłkarskiego biznesu. Śląsk ma też nowego prezesa, którym został pracujący kiedyś w ekipie z Oporowskiej Paweł Żelem oraz nowego dyrektora marketingu, którym został Marek Drabczyk, mający w swoim dorobku dobrze ocenianą pracę dla Legii Warszawa.
To wieści z frontu menadżerskiego w Śląsku Wrocław, na froncie sportowym też zrobiło się jakby jaśniej. Bo po długiej przerwie wywołanej kontuzją do treningów z drużyna wrócił Sebastian Mila. I choć popularny “Roger” raczej nie od razu będzie w optymalnej formie, to jednak przekaz jest jasny - kapitan wraca, a to może dobrze zadziałać na morale pozostałych piłkarzy. No, może poza Mateuszem Cetnarskim, który pod nieobecność Mili dyrygował grą Śląska, a teraz może go czekać kolejna zsyłka na ławkę rezerwowych. W Śląsku zatem działo się sporo dobrego i wypadałoby, aby piłkarze podsumowali te - miejmy nadzieję, że pozytywne - zmiany dobrymi wynikami wywalczonymi na boisku. Pierwszą okazję do tego mają wyśmienitą, bo zmierzą się z Jagiellonią Białystok, z którą po dwóch meczach tego sezonu mają rachunki do wyrównania.
 
“Jaga” w bieżących rozgrywkach gościła we Wrocławiu dwukrotnie. I za każdym razem zmuszała piłkarzy Śląska do przełknięcia goryczy porażki. Najpierw wygrała 3:2, odpierając wściekłą gonitwę wrocławian w końcówce meczu. A przed mniej więcej miesiącem zadała Śląskowi bolesny cios, wyrzucając go z walki o Puchar Polski po golu strzelonym już w doliczonym czasie gry. W lidze zaś białostoczanie nie spisują się może tak, ja po nich oczekiwano, bo uciułali dotychczas ledwie 19 pkt. i zajmują dziesiąte miejsce w tabeli. Ale akurat do Śląska Wrocław, który plasuje się dwie pozycje wyżej, podopieczni trenera Piotra Stokowca tracą tylko 2 “oczka”. Dlatego dla obu drużyn sobotni mecz będzie ważny, bo albo Śląsk wygra i odskoczy odrobinę od dolnej strefy tabeli, albo zamieni się miejscami z “Jagą” i spadnie do strefy spadkowej. Remis w tym meczu na dobrą sprawę nie będzie dobrym rozwiązaniem ani dla Jagiellonii, ani dla Śląska. I można przypuszczać, że w Białymstoku nie dojdzie do podziału punktów. Z kolei statystyka wskazuje, że większe szanse na zwycięstwo mają wrocławianie. Bo Jagiellonia w tym sezonie na swoim boisku radzi sobie kiepsko. Przed własną publicznością wygrała bowiem tylko dwa razy, ale aż cztery schodziła z boiska pokonana. "Jaga" lepiej radzi sobie na wyjazdach, na obcych boiskach zaliczyła bowiem - póki co - po trzy zwycięstwa, remisy i porażki.
 
Pozostali piłkarze Śląska na zdrowie nie narzekają i trener Levy będzie mógł rzucić na białostockie boisko swoją najmocniejszą jedenastkę. Ale trener “Jagi” Piotr Stokowiec o takim komforcie mówić nie może. We Wrocławiu nie będzie mógł zagrać szybki i dobry technicznie Gruzin Nika Dżalamidze ani Jan Pawłowski, który w poprzednim meczu na wrocławskim Stadionie Miejskim doznał fatalnej kontuzji i czeka go jeszcze blisko pół roku leczenia. Do składu wraca zaś kapitan “Jagi” Rafał Grzyb, który przez ponad miesiąc kurował się po kontuzji.
 
17. kolejka T-Mobile Ekstraklasy, Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław, sobota (23 listopada br.), godz. 18.
Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1100