Sport

Koszykarze drugoligowego Śląska Wrocław o krok przed awansem

2012-04-28, Autor: Łukasz Maślanka
Miał być mecz na śmierć i życie, a wyszedł z tego ledwie spacerek. Koszykarze drugoligowego Śląska Wrocław zdeklasowali Pogoń Prudnik w meczu decydującym o awansie do finału rozgrywek, zwyciężając 84:56.

Reklama

Sobotni mecz we wrocławskiej Kosynierce decydował o tym, kto z duetu Śląsk Wrocław - Pogoń Prudnik awansuje do finału rozgrywek koszykarskiej 2. ligi. Wrocławski zespół i tak miał sporo szczęścia, doprowadzając do meczu nr 3. W pierwszym półfinałowym spotkaniu tej pary, wrocławianie niespodziewanie przegrali, a rewanż przyszło im grać w prudnickim Obuwniku, gdzie o zwycięstwo zawsze jest trudno. Ale udało się i to we Wrocławiu wyłoniono drugiego obok Stali Ostrów Wielkopolski uczestnika finałowej batalii. Został nim Śląsk, a postawienie kropki nad “i” przyszło wrocławianom łatwo. Można chyba powiedzieć, że zdecydowanie łatwiej, niż sami się spodziewali.

O meczu tym najbardziej uczciwie byłoby napisać, że po prostu się odbył, a koszykarze Śląska w nim zwyciężyli i awansowali do finału. Na dobrą sprawę, najbardziej zapamiętania godnym jego momentem było zwycięstwo i awans Śląska, a także nagroda dla użytkownika klubowego Facebooka wręczona w przerwie spotkania. Bo na parkiecie mecz toczył się, by użyć języka piłkarskiego, do jednej bramki. Pogoń we Wrocławiu zaprezentowała się bardzo słabo i tylko na początku spotkania sprawiała wrażenie, że może podjąć rękawicę i powalczyć o finał. Ale im dłużej trwał mecz, tym gwałtowniej Śląsk sprowadzał prudniczan na ziemię.

Efekt? Do przerwy zespół trenera Rafała Kalwasińskiego prowadził 42:22 i jasne było, że tylko dzięki nagłej eksplozji umiejętności koszykarze z Prudnika zdołają wrócić do gry. W drugiej połowie obraz gry nie zmienił się jednak ani o jotę i przed ostatnią kwartą, Śląsk prowadził już 63:33. W ostatniej “ćwiartce” trener Kalwasiński dał pograć młodym koszykarzom, Tomaszowi BodzińskiemuWojciechowi Leszczyńskiemu, a lliderzy zespołu siedzieli już na ławce rezerwowych, oszczędzając siły na finałowe boje ze Stalą Ostrów Wlkp. I w tej części meczu prudniczanie zdobyli tylko odrobinę mniej punktów, niż przez resztę meczu, osładzając sobie odrobinę gorzki smak porażki. Bo na wygraną nie mieli już ani czasu, ani - przy pewnie grającym Śląsku - szans.

Wrocławianie zaprezentowali solidny basket. W ataku swoje zrobił Radosław Hyży, zdobywca 17 pkt. oraz Mirosław Łopatka, który uzbierał 16 “oczek”. Mogła się podobać także gra Śląska w obronie, gdzie kilka razy wrocławscy koszykarze tak naciskali rywali, że wymusili na nich błąd przekroczenia 24 sekund na akcję. Śląsk dobrze też prezentował się “na desce”, zwłaszcza Mateusz Płatek, który popisał się 14 zbiórkami. Prudniczanie zupełnie nie potrafili znaleźć sposobu na mocną defensywę Śląska i skuteczność ich rzutów oscylowała wokół 30 proc. A z taką celnością nie ma co marzyć o zwycięstwie - zwłaszcza w meczu o taką stawkę. W prudnickiej ekipie więcej oczekiwano pewnie choćby od najlepszego strzelca drużyny, Macieja Lepczyńskiego, który mecz zakończył z dorobkiem tylko sześciu punktów. 

Przed koszykarzami drugoligowego Śląska Wrocław ostatni etap walki o awans do 1. ligi. W finale rozgrywek zespół Rafała Kalwasińskiego powalczy ze Stalą Ostrów Wielkopolski. Rywalizacja ta rozpocznie się 5 maja br. we Wrocławiu.

Śląsk Wrocław - Pogoń Prudnik 84:56 (19:8, 23:14, 21:11, 21:23)

Śląsk: Hyży 17, Łopatka 16, Mroczek-Truskowski 10, Grygiel 10, Płatek 9, Glapiński 9, N. Kulon 7, Leszczyński 4, Bochenkiewicz 2, M. Kowalski 0 , Bodziński 0, Raczek 0.
Pogoń: Pawłowski 18, Madziar 11, Chmielarz 6, Lepczyński 6, T. Łakis 5, M. Łakis 4, Trytek 4, Kucia 2, Jankowski 0, Bolibrzuch 0.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 714