Sport

Rywal solidny, ale do przejścia. Śląsk przed meczem z Helsinborgs IF

2012-07-31, Autor: Łukasz Maślanka
Piłkarski Śląsk Wrocław szykuje się do wielkiego skoku. Jeśli w dwumeczu rozprawią się z Helsingborgs IF, będą o krok do wymarzonej przez pokolenia polskich kibiców Ligi Mistrzów. Pierwszy mecz mistrzów Polski z mistrzem Szwecji zostanie rozegrany w środowy wieczór we Wrocławiu.

Reklama

Dla Śląska Wrocław potyczka ze Szwedami to drugi etap rywalizacji w eliminacjach do tegorocznej Ligi Mistrzów. Zespół trenera Oresta Lenczyka odprawił już z kwitkiem czarnogórski Budućnost Podgorica. Ale zrobił to w stylu, który nawet w zagorzałych fanach Śląska zostawił spory niesmak. W Podgoricy mistrzowie Polski zagrali jeszcze w miarę dobrze, choć swoją formą nikogo na kolana nie rzucili. Ale we Wrocławiu z Budućnostem zagrali źle i przegrali, a trener Lenczyk przesadził z roszadami w składzie. I niewiele brakowało, by to Czarnogórcy awansowali do następnej rundy, a Śląsk już na początku sezonu utonął w morzu niesmaku.

I właśnie forma Śląska jest największą niewiadomą przed dwumeczem z mistrzami Szwecji. Skandynawski futbol to zupełnie inna, znacznie wyższa półka. I Helsingborgs IF na pewno zawiesi Śląskowi poprzeczkę znacznie wyżej niż Budućnost Podgorica. Najbliższy rywal piłkarzy Śląska to siedmiokrotny mistrz Szwecji i pięciokrotny zdobywca krajowego pucharu. A poprzedni sezon zakończył dubletem - oprócz triumfu w lidze sięgnął też po Superpuchar Szwecji. Helsinborgs IF w swojej historii zapisał ładną kartę na boiskach Europy. W sezonie 1996/1997 Szwedzi dotarli do 1/ 8 finału Pucharu UEFA. Sezon 2000/2001 przyniósł im awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów, a w sezonie 2007/2008 odpadli w 1/16 Pucharu UEFA po porażce z holenderskim PSV Eindhoven. Nie jest więc to zespół, dla którego walka w europejskich pucharach jest obca. A gdy dołożymy do tego fakt, że Helsinborgs IF to aktualny mistrz Szwecji, to staje się jasne, że piłkarzy Śląska Wrocław czeka trudna przeprawa. Dlatego trenerzy mistrzów Polski bacznie przyglądali się grze Szwedów, a asystent Oresta Lenczyka Łukasz Czajka oglądał na żywo ich rewanżowy mecz w eliminacjach Ligi Mistrzów z walijskim The New Saints.

- Nie mamy gorszych zawodników, ale bardzo istotne jest to, żebyśmy rozegrali dobry mecz pod względem taktycznym. Ważne jest także to, byśmy uniknęli błędów i zagrali mądrze. Zdajemy sobie sprawę, że utrata bramki będzie bardzo niekorzystna i postawi nas w trudnej sytuacji przed rewanżem - ocenia trener Śląska Orest Lenczyk.

Sporym atutem Szwedów może też być fakt, że w ich rodzimej lidze walka toczy się systemem wiosna-jesień. I Helsinborgs IF jest obecnie w połowie sezonu, mając za sobą siedemnaście meczów ligowych. Polska T-Mobile Ekstraklasa ruszy dopiero za klika tygodni, a Śląsk - po wakacyjnej zawierusze w składzie - nie jest jeszcze w pełni zgranym, ukształtowanym zespołem. Do tego wrocławianie, grając pierwszy mecz na własnym stadionie, będą w nieco trudniejszej sytuacji.

- Będziemy atakować, a Śląsk będzie pod presją, by nie stracić zbyt wielu goli na własnym stadionie. Jeśli zagramy na sto procent naszych możliwości, to mamy szanse - powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej Age Hareide, trener mistrzów Szwecji.

Jednym z najjaśniejszych punktów w drużynie Helsinborgs IF jest bramkarz Pär Hansson. Ten 26-letni golkiper w obecnym sezonie ligowym w Szwecji puścił tylko 17 goli, co jest trzecim wynikiem w tamtejszej lidze. W obronie mistrzów Szwecji gra doświadczony Christoffer Andersson, mający w swoim dorobku 24 występy w reprezentacji “Trzech Koron”. W pomocy jasnym punktem drużyny trenera Age Hareide jest pochodzący z Kosowa i mający norweskie obywatelstwo Ardian Gashi. A w ataku ekipy z Helsinborga gra Brazylijczyk Alvaro Santos. Piłkarz z Kraju Kawy w swojej karierze bronił barw m.in. duńskiego FC Kopenhaga, dla którego w ciągu czterech sezonów strzelił 38 goli, a także francuskiego FC Sochaux. Na szpicy towarzyszy mu Norweg Thomas Sørum.

W rewanżowym meczu z Budućnostem Podgorica kilku piłkarzy Śląska spisało się bardzo przeciętnie. Dlatego niewykluczone, że trener Orest Lenczyk zdecyduje się na roszady w składzie. Możliwe, że w ataku drużyny od pierwszej minuty zobaczymy Holendra Johana Voskampa, który zastąpi walecznego, ale nieskutecznego Łukasza Gikiewicza. Wrocławski szkoleniowiec na konferencji prasowej dodał, że zastanawia się też nad zmianą w linii obrony. Być może jej lewą flankę zajmie Słowak Patrik Mraz, a z pierwszego składu - w porównaniu z poprzednim meczem Śląska - wypadnie Bośniak Amir Spahić. Mało prawdopodobne jest zaś, by trener Lenczyk dał zagrać Tomaszowi Jodłowcowi, który we wtorek podpisał kontrakt ze Śląskiem. Rosły obrońca przyszedł do Wrocławia z Polonii Warszawa, a jego dyspozycja fizyczna jest zagadką, popularny “Jodła” będzie też potrzebował czasu, by wkomponować się w drużynę.

Po dwumeczu z Budućnostem Podgorica w polskim światku futbolowym słychać było opinie, że Śląsk nie jest godzien, by reprezentować nasz kraj w Lidze Mistrzów. Bo gra źle, bo asekuracyjnie, bo jest bez formy, bo nie strzela goli, bo przegrał u siebie... Litanii skarg i zażaleń nie było końca. I części tej krytyki trudno odmówić słuszności. Ale Śląsk, mimo problemów, awansował do kolejnej rundy. A Helsinborgs IF, choć wydaje się być zespołem solidnym, jest w zasięgu mistrzów Polski. Pod warunkiem, że Śląsk pokaże wreszcie choć część potencjału, który w nim drzemie, a futbol klecony naprędce i podszyty strachem, że coś może się nie udać.

Pierwszy mecz 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów, Śląsk Wrocław - Helsinborgs IF, środa (1 sierpnia br.), godz. 20:45, Stadion Miejski przy Alei Śląskiej we Wrocławiu.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1246