zamknij

Sport

Arcytrudne zadanie WKS-u. Czy Śląsk zatrzyma rozpędzonego Sokoła? [ZAPOWIEDŹ]

2017-12-08, Autor: prochu

Po zwycięstwie w Pruszkowie zawodników Śląska czeka kolejny wyjazd - do odległego Łańcuta. Tym razem poprzeczka zawieszona będzie wyżej, bowiem Sokół celuje w awans i w tym sezonie jeszcze nie przegrał na własnym parkiecie. Początek spotkania w sobotę - 9 grudnia - o 17:30.

Sokół - podobnie jak Znicz, rywala Śląska sprzed tygodnia - to pierwszoligowy wyjadacz. Na zapleczu PLK gra nieprzerwanie od awansu do I ligi w 2004 roku. O ile jednak pruszkowianie zazwyczaj kończą rozgrywki w środkowej części tabeli, to ambicje Sokoła sięgają znacznie wyżej. Od kilku lat klub coraz śmielej puka do bram PLK - w ostatnich trzech sezonach Sokół zajmował drugie miejsce w sezonie zasadniczym. Dobrej formy nie udawało się jednak przełożyć na play-offy i uzyskać upragnionego awansu. W 2015 roku drużyna z Łańcuta przegrała w finale I ligi ze Stalą Ostrów Wielkopolski, a w kolejnych dwóch latach odpadała w półfinałach. Także w obecnych rozgrywkach Sokół zajmuje drugie miejsce w tabeli. W trzynastu dotychczasowych spotkaniach przegrał tylko dwa razy: w Lesznie i Stargardzie, czyli na najtrudniejszych parkietach całej ligi. W pięciu domowych spotkaniach Sokół jest niepokonany, lecz trzeba dodać, że do Łańcuta przyjeżdżały do tej pory głównie drużyny z drugiej połowy tabeli.

Reklama

Drużyna Sokoła przeszła przed sezonem poważne przemeblowanie. Z klubu odeszło wielu zawodników, lecz ci, którzy zostali odgrywają pierwszoplanowe role w bieżącym sezonie. Wyróżnia się przede wszystkim 21-letni Marek Zywert, który rzuca średnio aż 18,4 punktu na mecz. Siłę doświadczenia w Łańcucie stanowią Maciej KlimaRafał Kulikowski. Pierwszy z nich praktycznie przez całą karierę związany jest z Sokołem - jedynie przez dwa lata występował w Stalowej Woli, gdzie spędził jedyny sezon na parkietach PLK (2009/10). W tym sezonie obaj panowie rzucają ponad 10 punktów na mecz dokładając do tego odpowiednio 7,4 i 8,7 zbiórki. Latem do zespołu przyszło kilku zawodników z epizodami w PLK. Kamil Zywert - brat bliźniak Marka - zaliczył parę występów w barwach Stelmetu Zielona Góra, Artur Włodarczyk dostawał minuty w Treflu Sopot, a Adrian Warszawski w Anwilu Włocławek. Najlepsze statystyki z nowych nabytków Sokoła ma jednak Bartłomiej Karolak pozyskany z drugoligowego AZS UMCS Lublin. Rzucający podczas swojego pierwszego sezonu na zapleczu ekstraklasy notuje średnio 13,5 punktu. Do drużyny świetnie wszedł także Michał Sadło, lecz w meczu ze Spójnią doznał kontuzji kolana i nie wrócił jeszcze do gry.

- Wielu zawodników odeszło z tej drużyny, ale charakter nadaje jej trener Dariusz Kaszowski, który pracuje w Łańcucie od początku swojej kariery. Styl gry Sokoła w ostatnich latach jest niezmienny - grają ofensywnie, dzielą się piłką, ważnym elementem jest też dobra atmosfera w zespole. To pomaga im osiągać świetne wyniki. W Łańcucie rzadko dokonywano takiej rewolucji w składzie i ich dobra postawa jest dla mnie największym zaskoczeniem w tym sezonie. Tym większe pochwały należą się trenerowi Kaszowskiemu oraz Maćkowi KlimieRafałowi Kulikowskiemu, z którymi miałem okazję grać. Teraz pomagają oni młodym zawodnikom wejść do drużyny i przekazywać wizję gry zespołu - mówi Marcin Pławucki, który w latach 2014-2016 przez dwa sezony występował w barwach Sokoła. Epizod w Łańcucie ma za sobą także kapitan Śląska, Adrian Mroczek-Truskowski. Zawodnik ten dołączył do Sokoła w drugiej połowie sezonu 2015/2016 i wystąpił w 12 meczach, wraz z Pławuckim pomagając drużynie zająć trzecie miejsce w I lidze.

Czy Śląsk będzie pierwszą drużyną, która przywiezie z Łańcuta zwycięstwo? Ostatnia podróż do tej miejscowości okazała się dla wrocławian szczęśliwa - przed ponad pięcioma laty wygrali oni na parkiecie Sokoła 75:65. Wtedy jednak to Śląsk był faworytem do awansu, a Sokół zakończył sezon zasadniczy na szóstym miejscu. Teraz role się odwróciły, a przed Radosławem Hyżym i jego drużyną niewątpliwie jeden z najtrudniejszych meczów w całym sezonie.

Sokół Łańcut - Śląsk Wrocław - sobota, 9 grudnia - godzina 17:30

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Śląsk wygra z Legią?




Oddanych głosów: 93